Pierwszy naprawdę chłodny tydzień nie jest najlepszym momentem na sprawdzanie, czy pracownicy mają odpowiednie obuwie na jesień i zimę. Gdy pojawiają się intensywne opady, błoto, mokre liście, przymrozki i błoto pośniegowe, zmieniają się nie tylko warunki pogodowe. Zmienia się również środowisko pracy.


Dotyczy to zakładów przemysłowych, budów, gospodarstw rolnych, centrów logistycznych, firm komunalnych, przetwórstwa spożywczego oraz wszystkich przedsiębiorstw, w których pracownicy przemieszczają się pomiędzy pomieszczeniami a terenem zewnętrznym.

Jesień 2026 powinna więc skłonić działy zakupów, BHP i utrzymania ruchu do zadania nieco innego pytania niż: „ile par obuwia musimy zamówić?”

Znacznie ważniejsze brzmi:

czy obuwie, które kupujemy, rzeczywiście odpowiada warunkom, w których będzie używane przez najbliższe kilka miesięcy?

Jesienią zmienia się profil ryzyka

Latem plac manewrowy, droga pomiędzy halami czy teren gospodarstwa mogą być suche przez większą część dnia. Jesienią ta sama przestrzeń może oznaczać wodę, błoto, mokre liście, kałuże, a w kolejnych tygodniach także szron, śnieg i błoto pośniegowe.

Jeszcze innym problemem jest przechodzenie pomiędzy środowiskiem zewnętrznym a halą, magazynem czy chłodnią. Woda i zanieczyszczenia przenoszone na podeszwach trafiają wówczas na nawierzchnie wewnętrzne.

To istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa pracy. EU-OSHA zwraca uwagę, że na ryzyko poślizgnięcia wpływa nie tylko sama posadzka, ale kombinacja kilku elementów: rodzaju nawierzchni, konstrukcji i materiału podeszwy, obecności wody lub innych zanieczyszczeń oraz sposobu poruszania się pracownika.

Dlatego obuwie robocze powinno być dobierane do rzeczywistego środowiska pracy, a nie wyłącznie według ogólnego kryterium „but BHP”.

Trend 1. Od jednego modelu dla wszystkich do obuwia dopasowanego do stanowiska

W przedsiębiorstwach coraz ważniejsze staje się podejście oparte na ocenie ryzyka konkretnego stanowiska.

To istotna zmiana.

Pracownik poruszający się po terenie budowy może być narażony na inne zagrożenia niż osoba pracująca przy produkcji żywności. Jeszcze innych właściwości będzie wymagało obuwie dla pracownika gospodarstwa rolnego, sortowni odpadów czy zespołu obsługującego plac logistyczny.

Dlatego przed zakupem warto odpowiedzieć na kilka podstawowych pytań:

  • czy pracownik porusza się po mokrej lub zabrudzonej nawierzchni?

  • czy występuje ryzyko kontaktu z olejami lub innymi substancjami?

  • czy praca odbywa się na zewnątrz?

  • czy pracownik jest narażony na niskie temperatury?

  • czy występuje ryzyko uderzenia w palce?

  • czy istnieje zagrożenie przebicia podeszwy?

  • jak długo podczas zmiany pracownik pozostaje w obuwiu?

  • czy obuwie trzeba regularnie myć?

Dopiero zestawienie tych czynników pozwala określić, jakiego rodzaju obuwie ochronne jest potrzebne.

Trend 2. Przyczepność staje się argumentem technicznym, a nie marketingowym

Hasło „antypoślizgowe” znajduje się dziś na ogromnej liczbie produktów. Dla profesjonalnego działu zakupów sama deklaracja marketingowa nie powinna jednak kończyć procesu wyboru.

Znaczenie mają właściwości potwierdzone dla konkretnego modelu, konstrukcja podeszwy oraz przeznaczenie obuwia.

Jest to szczególnie ważne jesienią i zimą.

Mokra posadzka w zakładzie spożywczym, błoto na terenie gospodarstwa, zaolejona powierzchnia techniczna i mokry plac przeładunkowy to cztery zupełnie różne środowiska.

EU-OSHA wskazuje również, że na odporność na poślizg wpływają między innymi materiał podeszwy, jej twardość, elastyczność, bieżnik oraz stopień zużycia.

To oznacza, że profesjonalny zakup obuwia powinien obejmować nie tylko wybór właściwego modelu, ale również późniejszą kontrolę jego stanu.


Trend 3. Lekkość obuwia zaczyna mieć znaczenie również w BHP

Przez lata masywna konstrukcja była często intuicyjnie utożsamiana z wyższym poziomem ochrony.

Tymczasem bezpieczeństwo pracownika nie wynika z samej masy buta.

Nowoczesne technologie materiałowe umożliwiają projektowanie specjalistycznego obuwia, które może łączyć wymagane właściwości ochronne ze znacznie niższą masą konstrukcji.

Ma to znaczenie zwłaszcza na stanowiskach, na których pracownik przez wiele godzin:

  • chodzi,

  • stoi,

  • wchodzi po stopniach,

  • przemieszcza się pomiędzy stanowiskami,

  • pracuje w gospodarstwie lub terenie,

  • wykonuje powtarzalne czynności fizyczne.

Właśnie dlatego materiały takie jak EVA i jego specjalistyczne odmiany są coraz ciekawszym rozwiązaniem również w segmencie profesjonalnego obuwia roboczego.

Dla działów BHP i zakupów pojawia się więc nowe kryterium:

nie tylko „czy but chroni?”, ale również „w jakich warunkach pracownik będzie go nosił przez osiem godzin?”.

Jesień szczególnie mocno testuje logistykę

Jednym z najbardziej niedocenianych jesiennych środowisk pracy są centra logistyczne, magazyny i place przeładunkowe.

Problem pojawia się przede wszystkim na styku dwóch stref.

Pracownik wychodzi z suchego magazynu na mokry plac, wchodzi do naczepy, wraca na halę, przechodzi po rampie, następnie ponownie znajduje się na zewnątrz.

Jesienią oznacza to ciągłą zmianę nawierzchni i warunków.

Deszcz może być przenoszony na podeszwach do wnętrza budynku, a późną jesienią dochodzą do tego niska temperatura i pierwsze przymrozki.

Dla przedsiębiorstwa oznacza to, że przy wyborze obuwia nie wystarczy analizować wyłącznie środowiska wewnątrz hali.

Rolnictwo po zbiorach nie staje się „suchą branżą”

Wrzesień, październik i listopad to także intensywny okres pracy w rolnictwie.

Jesienne zbiory, prace porządkowe, przygotowanie gospodarstw do zimy, obsługa zwierząt czy praca przy maszynach oznaczają kontakt z mokrą ziemią, błotem, wodą i zanieczyszczeniami organicznymi.

Warunki potrafią zmienić się w ciągu kilku godzin.

Teren, który rano jest stabilny, po intensywnym deszczu może wymagać zupełnie innego obuwia.

W takich branżach kalosz roboczy nie jest dodatkiem sezonowym. Jest elementem wyposażenia stanowiska.

Przemysł spożywczy ma swoją „zimę” przez cały rok

Sezonowość wygląda zupełnie inaczej w zakładach przetwórstwa spożywczego.

Wilgoć, regularne mycie powierzchni, tłuszcze, zanieczyszczenia oraz niskie temperatury mogą występować niezależnie od pory roku.

Chłodnie, przetwórstwo mięsa, ryb, zakłady mleczarskie czy strefy mycia są dobrym przykładem środowisk, w których obuwie powinno być dobierane znacznie bardziej precyzyjnie niż na podstawie samego wyglądu produktu.

Jesień i zima mogą jednak dodatkowo zwiększać różnicę temperatur pomiędzy poszczególnymi strefami oraz otoczeniem zewnętrznym.

Dla pracownika oznacza to częste przechodzenie pomiędzy różnymi mikroklimatami, a dla osoby odpowiedzialnej za zakupy – konieczność uwzględnienia zarówno bezpieczeństwa, jak i komfortu termicznego.

S4, S5, podnosek, wkładka antyprzebiciowa – oznaczenia muszą odpowiadać zagrożeniu

Profesjonalne obuwie bezpieczne nie powinno być kupowane według zasady „im więcej zabezpieczeń, tym lepiej”.

Powinno zapewniać zabezpieczenia potrzebne na konkretnym stanowisku.

W jednym środowisku kluczowa może być ochrona palców. W innym potrzebna będzie również ochrona przed przebiciem od spodu. Jeszcze gdzie indziej podstawowym problemem będzie wilgoć, zabrudzenie powierzchni i odpowiednia przyczepność.

Dlatego przy zakupie warto analizować normę oraz oznaczenia konkretnego modelu, a nie przenosić parametrów jednego produktu na całą kategorię obuwia.

Norma EN ISO 20345:2022 dotycząca obuwia bezpiecznego jest jednym z podstawowych punktów odniesienia dla profesjonalnych nabywców w Europie. Jej aktualizacja wprowadziła między innymi zmiany dotyczące sposobu klasyfikowania i badania wybranych właściwości obuwia.

Dla kupca B2B oznacza to jedno: dokumentacja techniczna staje się równie ważna jak sama cena pary.

Trend 4. Zakupy BHP coraz częściej obejmują także ryzyko dostaw

Rok 2026 przyniósł jeszcze jedną zmianę istotną dla europejskich przedsiębiorstw.

Firmy coraz uważniej analizują swoje łańcuchy dostaw.

We wrześniu 2026 r. Komisja Europejska informowała, że przedsiębiorstwa w UE coraz częściej traktują ryzyko geopolityczne jako stały element otoczenia biznesowego i w odpowiedzi dywersyfikują dostawców oraz przebudowują łańcuchy zaopatrzenia.

Podobne podejście jest widoczne w europejskich materiałach dotyczących strategicznych zakupów: większą uwagę poświęca się mapowaniu łańcucha dostaw, ryzyku jego przerwania oraz analizie kosztów w całym cyklu zakupowym.

Dla kategorii BHP ma to bardzo praktyczne znaczenie.

Kupiec nie powinien pytać wyłącznie:

„ile kosztuje jedna para?”

Powinien również wiedzieć:

„jak szybko dostawca będzie w stanie uzupełnić towar w listopadzie, jeśli zapotrzebowanie okaże się większe od przewidywanego?”


Europejski producent jako element strategii zakupowej

W tym kontekście coraz większego znaczenia nabiera lokalizacja produkcji.

Nie oznacza to, że europejskie pochodzenie automatycznie czyni produkt lepszym. Dla działu zakupów może jednak oznaczać krótszy łańcuch dostaw, łatwiejszą komunikację z producentem i możliwość sprawniejszego reagowania na zmiany zapotrzebowania.

To szczególnie istotne przy produktach o wyraźnej sezonowości.

Jeżeli fala intensywnych opadów albo wczesne przymrozki zwiększą zapotrzebowanie na obuwie robocze, czas potrzebny na uzupełnienie zapasów zaczyna mieć bezpośrednią wartość biznesową.

Jednym z europejskich producentów specjalizujących się w lekkim obuwiu z EVA jest polska firma Camminare Boots. W jej ofercie znajdują się profesjonalne kalosze BHP przeznaczone między innymi dla przemysłu, rolnictwa, sektora spożywczego i innych środowisk wymagających specjalistycznego obuwia roboczego.

W kategorii znajdują się modele o różnym poziomie zabezpieczeń, dlatego mogą być dobierane do odmiennych warunków i zagrożeń występujących na stanowisku.

Trend 5. Kupiec zaczyna patrzeć na koszt użytkowania, a nie wyłącznie koszt zakupu

Najtańsza para obuwia nie musi oznaczać najtańszego rozwiązania dla przedsiębiorstwa.

W analizie zakupowej warto brać pod uwagę również:

  • trwałość produktu,

  • możliwość łatwego czyszczenia,

  • dopasowanie obuwia do stanowiska,

  • komfort podczas wielogodzinnego użytkowania,

  • dostępność odpowiednich rozmiarów,

  • możliwość szybkiego uzupełnienia zapasów,

  • częstotliwość wymiany,

  • logistykę dostaw.

Takie podejście jest szczególnie istotne przy większych kontraktach obejmujących dziesiątki lub setki pracowników.

Różnica kilku euro w cenie zakupu może mieć inne znaczenie, jeżeli jeden model trzeba wymieniać częściej albo jeżeli brak dostępności produktu powoduje konieczność nagłej zmiany dostawcy.

Kiedy rozpocząć przygotowania do sezonu zimowego?

Najlepiej zanim pojawi się pierwszy śnieg.

Wrzesień i październik to dobry moment na audyt potrzeb pracowników wykonujących obowiązki na zewnątrz oraz w środowiskach mokrych i chłodnych.

W praktyce firma może podzielić ten proces na cztery etapy:

1. Analiza stanowisk

Określenie zagrożeń występujących w każdej grupie pracowników.

2. Weryfikacja parametrów obuwia

Sprawdzenie wymaganej ochrony, przyczepności, izolacji oraz dodatkowych właściwości.

3. Test użytkowy

Jeżeli jest to możliwe, warto przed większym zamówieniem sprawdzić obuwie w rzeczywistym środowisku pracy i zebrać informacje od pracowników.

4. Zaplanowanie zapasu sezonowego

Nie tylko pierwszego zamówienia, ale również możliwości jego szybkiego uzupełnienia w listopadzie, grudniu czy styczniu.

Dobra decyzja zakupowa zaczyna się przed zmianą pogody

Obuwie ochronne jest jednym z tych elementów wyposażenia, o których łatwo przypomnieć sobie dopiero wtedy, gdy zaczyna padać.

Z perspektywy przedsiębiorstwa jest to jednak zbyt późno.

Jesień i zima zmieniają warunki na placach logistycznych, budowach, w gospodarstwach, zakładach przemysłowych i strefach produkcyjnych. Jednocześnie rok 2026 pokazuje, że działy zakupów muszą patrzeć szerzej także na stabilność dostaw, dostępność produktu i możliwość szybkiej reakcji producenta.

Dlatego przygotowanie firmy do sezonu nie powinno oznaczać jedynie zwiększenia liczby par w magazynie.

Powinno oznaczać lepsze dopasowanie obuwia do rzeczywistego ryzyka, stanowiska pracy i sposobu użytkowania.

Bo w profesjonalnym BHP dobry but nie jest po prostu butem „na jesień”.

Jest częścią systemu bezpieczeństwa pracy. Skorzystaj z oferty hurtowej kaloszy bezpiecznych od polskiego producenta Camminare Boots. Polska produkcja kaloszy bhp dla dystrybutorów, dla firm w hurcie. Szukaj nas w internecie: https://camminareboots.com  i w mediach społecznościowych. 

Artykuł sponsorowany