Wyjazd na narty z reguły wymaga niezłego zaplanowania, bo często wyjeżdża się w miejsce, gdzie trudno będzie Ci dokupić brakujące rzeczy, albo będą one… słono kosztować. Sprawdź naszą listę i przygotuj się tak, by nic Cię nie zaskoczyło!

Zanim spakujesz walizki – przygotuj sprzęt i… siebie 

Jeżeli masz swój sprzęt, sprawdź jego stan, na przykład po sezonie, gdy narty i reszta akcesoriów spędziła kilka miesięcy w piwnicy. Nasmarowanie ślizgów, ostrzenie krawędzi, upewnienie się do co wytrzymałości wiązań – wszystko zrób jeszcze w domu.

Jeśli nie masz swojego sprzętu, wypożyczalnia nart to Twój kierunek – możesz zrobić to jeszcze w domu, by nie być skazanym na taki sprzęt, jaki oferuje Ci dany stok, bo może się zdarzyć, że nie będą dostępne takie narty, na jakich Ci zależy. 

Przygotuj także… siebie. Na kilka tygodni przed wyjazdem możesz zacząć lekko ćwiczyć – wystarczy bieżnia lub stepper i codzienne rozciąganie. Dzięki temu przyzwyczaisz mięśnie do wysiłku!

Lista ubrań – nie tylko kurtka i spodnie 

Po pierwsze, podziel ubrania na grupy. Warstwowy strój to podstawa, dlatego najłatwiej pakować się właśnie według kategorii

  1. Warstwa najbliżej ciała – bielizna termiczna na górę i dół, najlepiej minimum dwa komplety na zmianę. 
  2. Warstwa grzewcza – polar, bluza, softshell czy coś innego, czym dogrzejesz się podczas jazdy. 
  3. Warstwa zewnętrzna – spodnie i kurtka narciarska, a do tego akcesoria barierowe jak rękawiczki, komin, czapka czy opaska lub chusta.  

Spakuj także wszystkie akcesoria – gogle, kask, zapasowe rękawice, kijki, a także buty narciarskie oraz zwykłe. Nie zapomnij o ubraniach i butach typu apres-ski, czyli takich, w których będziesz się poruszać pomiędzy jazdami – na przykład po ośrodku narciarskim czy tam, gdzie się wybierasz.

Bezpieczeństwo i rzeczy nieoczywiste

Nie zapomnij o akcesoriach elektronicznych, szalenie istotnych dla poprawy Twojego bezpieczeństwa – mowa o powerbanku, latarce czołówce, zestawie ładowarek (w razie któryś z kabli zdecyduje się zepsuć). Zapisz sobie także numer do odpowiednich służb ratunkowych, zrób zdjęcie swojej polisy ubezpieczeniowej i przygotuj listę numerów ICE, czyli osób, do których należy zadzwonić w razie Twojego wypadku.

Z nieoczywistych akcesoriów polecamy zabrać ze sobą zestaw ogrzewaczy chemicznych do rąk i nóg, które pomogą Ci przy sytuacjach intensywnego wyziębienia – ekspresowo przywrócisz poprawne krążenie stóp i dłoni. 

Nie zapomnij o apteczce z plastrami na otarcia, zestawem bandaży, środkami do dezynfekcji i maścią przeciwbólową. Do tego ochrona przeciwsłoneczna – krem z wysokim filtrem UV i pomadka do ust, bo połączenie słońca i śniegu potrafi naprawdę przypiec! 

Warto jest także zgromadzić małe zapasy – batoniki energetyczne, żele, napoje, shoty kofeinowe i wszystko to, co pomoże Ci ekspresowo doładować się energetycznie na stoku, a co zmieści się z łatwością w kieszeni. Pakowanie dobrze jest podzielić na etapy i odhaczać w notatniku, gdy skończysz każdy z nich. Powodzenia! 

Artykuł sponsorowany