Perełka czy syf? Były dyrektor broni załogi i ma pytanie po skandalicznych słowach byłego prezesa
Wielu pracowników spółki Aqua poczuło się urażonych słowami byłego prezesa, który stwierdził, że zrobił z firmy wodociągowej „perełkę”, a idzie wszędzie tam, gdzie jest „syf”. W obronie dobrego imienia firmy staje Kazimierz Oboza, wieloletni dyrektor ds. technicznych, w trakcie którego blisko 30-letniej pracy w firmie Aqua zmodernizowano oczyszczalnię w Komorowicach, zbudowano drugi taki obiekt w Wapienicy, wybudowano kryty basen na osiedlu Langiewicza czy zadebiutowano na giełdzie. - Niech pan Michalski powie, co zrobił - zachęca były dyrektor ds. technicznych.
Zobacz: Nie szwajcarskie szkoły, a zespołowa praca załogi. Pracownicy mają utwór dla byłego prezesa
Kazimierz Oboza pracę w firmie Aqua rozpoczął w połowie 1991 roku. Na zasłużoną emeryturę przeszedł w drugim roku działalności Krzysztofa Michalskiego i Henryka Wysogląda. Dwóch lokalnych działaczy Koalicji Obywatelskiej na stanowiskach zastąpiło prezesa Piotra Dudka i wiceprezesa Zbigniewa Szymańskiego.
Tak przez 30 lat rozwijała się spółka
Były dyrektor ds. technicznych na słowa Krzysztofa Michalskiego zareagował z uśmiechem. Z następcą prezesa Piotra Dudka współpracował kilkanaście miesięcy i chyba nie żałuje, że tak krótko.
- Żeby coś takiego powiedzieć, to trzeba użyć argumentów - mówi nam Oboza, pytany o to, czy w spółce Aqua był „syf”, a Michalski z robił z niej „perełkę”. Były dyrektor pracował w firmie przez 30 lat, w trakcie których wspinał się po szczeblach struktury. Tak został głównym inżynierem, aż doszedł do stanowiska zastępcy dyrektora ds. technicznych. Widział wiele i dużo pamięta. Dlatego przez godzinę opowiada nam, jak wyglądała firma na początku lat 90, gdy w niej zaczynał i co udało się zrobić do 2020 roku.
- Po upadku PRL firmy były zadłużone, nie posiadały środków na bieżące działanie, nie mówiąc o inwestycjach. My również borykaliśmy się z problemami. Po upadku włókiennictwa bardzo mocno spadła sprzedaż wody - wspomina Oboza. By najlepiej zobrazować stan firmy i polskiej gospodarki na początku lat 90. wypada wspomnieć, że pracownicy firmy jeździli Nyskami, a kontakt utrzymywano za pomocą radiotelefonów. Był to bardzo trudny czas transformacji ustrojowej, gdy szalało bezrobocie i inflacja.
Rewitalizacja sieci i oczyszczalni, budowa basenu...
Oboza na początku współpracował z Bogdanem Traczykiem. By rozwijać przedsiębiorstwo wodociągowe, sięgano po wtedy bardzo trudne dostępne środki z instytucji światowych i europejskich. Polska nie należała wtedy do Unii Europejskiej, ścieżka by uzyskać fundusze nie była ani łatwa, ani szybka. - Braliśmy udział w konferencjach i sympozjach Banku Światowego, gdzie przekonywaliśmy władze i uzgadnialiśmy projekt, który można nazwać rewitalizacją bielskich wodociągów - wspomina Kazimierz Oboza.
Dzięki temu udało się w latach 90. przeprowadzić kompleksową modernizację oczyszczalni ścieków w Komorowicach, która powstała w epoce Gierka, a także zbudować drugi tego typu obiekt w Wapienicy, w czym pomogły również środki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
W kolejnych latach spółka Aqua pozyskiwała fundusze z Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju na dalszy rozwój i projekty inwestycyjne. Wiele w tym zasługi również dyrektor ds. inwestycyjnych Jadwigi Halki, która odpowiadała za posykiwanie funduszy ze źródeł zewnętrznych i realizację planów inwestycyjnych.
Wiele osób krytykuje moment, w którym sprzedano część akcji spółki wodociągowej na rzecz podmiotu zagranicznego. Były dyrektor przyznaje, że instytucje bankowe naciskały, by spółka miała formę częściowo prywatną. - Bo taka forma działania jest przejrzysta dla organizacji międzynarodowych - przyznaje.
...debiut na giełdzie i wprowadzenie europejskich norm
Na samym początku prezesury Piotra Dudka bielska spółka wodociągowa wprowadziła „HACCP wodociągowy”, czyli procedury kontroli jakości zgodne z dyrektywami europejskimi. - To był olbrzymi proces. Byliśmy jednymi z pierwszych w Europie, którzy je wdrożyli - wymienia dalej Oboza.
Później to właśnie Aqua wybudowała jeden z dwóch krytych basenów działających obecnie w Bielsku-Białej. – Pan Michalski miał wybudować basen na Polskich Skrzydeł. Wybudował? - pyta retorycznie Kazimierz Oboza. Była to jedna z pierwszych decyzji prezydenta Jarosława Klimaszewskiego, ogłoszona w 2019 roku. Do dziś, siedem lat po tej deklaracji, inwestycja pozostaje nadal w sferze projektów i planów.
W czasach prezesury Traczyka spółka Aqua zadebiutowała także na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Obecnie notowana na rynku NewConnect. - Regularnie osiągaliśmy zysk i wypłacaliśmy wysoką dywidendę - przypomina. Były dyrektor uważa, że to jest „obowiązek spółki prawa handlowego”. - Firma ma równoważyć interes właścicieli, klientów i pracowników - uważa były dyrektor ds. technicznych.
Afera styrenowa i wieczne plany o basenie
W trakcie rozmowy nie mogło zabraknąć pytania o największy w historii firmy Aqua kryzys wizerunkowy. Takim było zatrucie wody toksycznym styrenem do czego doszło wiosną 2023 roku. Nie żyjący Piotr Dudek na łamach portalu www.bielsko.biala.pl pytał, kto pozwolił, by technologia rękawów utwardzanych styrenem została dopuszczona do wody. - Że oni do tego dopuścili (Michalski i Henryk Wysogląd, wiceprezes ds. technicznych - przyp. red.) i nie wylecieli... Dobrze, że nikt nie ucierpiał - mówi Kazimierz Oboza.
Po tej długiej rozmowie, były dyrektor spółki ma sugestię dla Michalskiego. - Przyszedł z nadania politycznego. To nepotyzm. Niech się pochwali swoją działalnością i tym, co zrobił dla spółki - zachęca.
xxx
W ostatnich dniach redakcja zwróciła się także z kilkoma pytaniami do spółki PreZero Polska. Krzysztof Michalski jako członek zarządu spółki PreZero Bielsko-Biała twierdził, że idzie wszędzie tam, gdzie jest „syf”, a zatrudnienie partnera siostry Krzysztofa Jazowego uzasadniał koniecznością „uczciwości zakupów”.
Czy to oznacza, że w spółce dochodziło wcześniej do defraudacji lub nadużyć w obszarze zakupów części samochodowych? Czy w firmie przeprowadzono audyt, a następnie powiadomiono organy ścigania? Czy to z tego powodu w trybie nagłym odwołany został poprzedni zarząd spółki? Czekamy na odpowiedzi.
Bartłomiej Kawalec
[email protected]
Oceń artykuł:
157 5
https://bielsko.biala.pl/aktualnosci/54113/kupil-dzialke-ze-smierdzacym-problemem-nikt-nie-poczuwa-sie-do-odpowiedzialnosci