Krzysztof Jazowy, wiceprzewodniczący Koalicji Obywatelskiej w Bielsku-Białej, odnosi się do tematu powołania do rady nadzorczej spółki wodociągowej na Śląsku i dwóch fundacji kontrolowanych przez podmiot Skarbu Państwa. Bielski radny zapewnia, że jego powołanie odbyło się zgodnie z prawem i procedurami, ale nie udzielił odpowiedzi na pytania o to, kiedy i gdzie składał aplikacje na te stanowiska.

Zbieg okoliczności w dwóch spółkach. Premier prosił, by nie było tu polityki, bo to budzi podejrzenia

W piątek zapytaliśmy radnego Jazowego o to, gdzie i kiedy aplikował o stanowisko w radzie nadzorczej Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągowego w Katowicach? Ponadto zapytaliśmy wprost, czy to polityczna wymiana stanowisk, bo w tym samym czasie do rady nadzorczej spółki Aqua wszedł marszałek Wojciech Saługa. GPW to spółka wodociągowa kontrolowana przez Urząd Marszałkowski.

Pytaliśmy także, gdzie i kiedy radny Jazowy aplikował, by zostać powołanym do dwóch fundacji kontrolowanych przez Agencję Rozwoju Przemysłu - to spółka , której udziałowcem jest Skarb Państwa. Łącznie w 2025 roku z tytułu zasiadania w tych trzech podmiotach radny Jazowy zarobił 120 tys. zł.

Dziś otrzymaliśmy stanowisko radnego i wiceprzewodniczącego Koalicji Obywatelskiej w Bielsku-Białej. Krzysztof Jazowy uważa, że kwestia transparentności powołań do organów spółek z udziałem Skarbu Państwa i jednostek samorządu terytorialnego jest ważny i uzasadniony z punktu widzenia debaty publicznej. Radny dp pytań odniósł się wymijająco, nie ujawniąc, gdzie i kiedy aplikował o stanowiska.

Publikujemy pełną wiadomość, jaką przesłał nam Krzysztof Jazowy, wiceszef bielskiej KO:

- Nie mam żadnych zastrzeżeń do pytań dotyczących transparentności procesu powołania. Transparentność nie wyklucza jednak możliwości przedstawienia również kwalifikacji, doświadczenia zawodowego oraz sposobu wykonywania powierzonych obowiązków przez osoby pełniące funkcje w radach nadzorczych. Wprawdzie przesłany zestaw pytań koncentruje się wyłącznie na politycznym aspekcie mojego powołania do rady nadzorczej, tym niemniej jako dziennikarz ma Pan oczywiście pełne prawo przyjąć taką perspektywę i wokół niej budować swój materiał. Nie uchylam się zatem od odpowiedzi - to stanowisko radnego.

- Odnosząc się do przedstawionych pytań, odpowiadam zatem jednoznacznie, że zostałem powołany do rady nadzorczej i rady fundacji zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oraz procedurami właściwymi dla tego podmiotu. Spełniałem wszystkie wymagania przewidziane dla kandydatów, a decyzję o powołaniu podjął organ posiadający do tego ustawowe i statutowe kompetencje. Pozostaję również do dyspozycji w przypadku ewentualnych pytań dotyczących mojego wykształcenia, kwalifikacji oraz doświadczenia zawodowego, które stanowiły podstawę zgłoszenia mojej kandydatury do rady nadzorczej i rady fundacji.

- W dotychczas przesłanym zestawie pytań ten wątek w ogóle się nie pojawił. Podobnie będzie mi miło odpowiedzieć na pytania dotyczące samej pracy członka rady nadzorczej - wykonywania konkretnych obowiązków, podejmowania decyzji oraz ponoszenia odpowiedzialności za sprawowanie stałego nadzoru nad działalnością danego podmiotu - jeśli uzna Pan, że również ten aspekt może zainteresować czytelników.

Dotychczas po słowach premiera Donalda Tuska o odpolitycznieniu spółek ukazały się artykuły:
1. Donald Tusk oczekuje odpolitycznienia spółek. Partyjni nominaci w Bielsku-Białej mają się dobrze
2. Nie tylko legitymacja partyjna. Tak w miejskiej spółce przeplatają się rodzinne i polityczne wpływy
3. Kolejny polityczny desant, tym razem w spółce z odpadami. To żona prezydenta innego miasta
4. Dyrektor przedszkola w radzie nadzorczej bielskiej spółki komunalnej. To kolejna synekura dla żony?
5. Kolejna polityczna nominacja w miejskiej spółce? Radny nie wie, czym zajmuje się „pani Justyna”
6. Syndyk z Sosnowca w kolejnej miejskiej spółce. Nie ukrywa, że należy do Koalicji Obywatelskiej
7. Nie należy do partii, ale dostał sygnał od „znajomego”. Odcina się od bielskiego radnego
8. 16 lat w fotelu prezesa. Z uśmiechem ucina plotki o pokrewieństwie z wiceprezydentem
9. Zięć czołowej polityk Koalicji Obywatelskiej ze stanowiskiem w miejskiej spółce. Konkursu nie było
10. Liczne funkcje, jeden kierunek. Kariera siostry prominentnego radnego budzi szereg pytań
11. Prawnik z drugiego końca Polski w radzie bielskiej spółki. To jej trzecia posada w ciągu dwóch lat
12. Dwie rady nadzorcze dla wiceprezesa miejskiej spółki, trzecia dla żony. Mówi, że bronią go wyniki
13. Doktor ekonomii z trzema posadami. Twierdzi, że ze spółki Aqua uczynił prawdziwą „perełkę”
14. Była urzędniczką, jest ważną postacią bielskich struktur partii. „Wystąpiłam o zmianę spółki”
15. Kolejne zaskakujące korelacje w radach nadzorczych. O posadzie dowiedział się „pocztą pantoflową”
16. Straciła zaufanie, dostała radę nadzorczą na Śląsku. Czy to rekompensata za utracone stanowisko?
17. Zbieg okoliczności w dwóch spółkach. Premier prosił, by nie było tu polityki, bo to budzi podejrzenia

bak