Fundacja Rozwoju Centrum Macierz Polonii na przestrzeni lat otrzymała setki tysięcy złotych z ministerstw i publicznych instytucji na wydarzenia, których nigdy nie zorganizowała. Kilka dni temu Urząd Skarbowy w Krakowie zajął konto fundacji. Na jej czele stoi Tomasz M., czyli postać świetnie znana w Bielsku-Białej.

- Urząd Skarbowy w Krakowie zajął konto Fundacji Centrum Macierz Polonii, odznaczonego przez prezydenta Dudę, dziennikarza TVP, Miłosza Manasterskiego. Fundacja ma zwrócić 200 tys. zł Narodowemu Instytutowi Wolności za wydarzenia, które nigdy się nie odbyły - poinformował Michał Braun, dyrektor NIW.

Jak informuje Wirtualna Polska, za rządów PiS fundacja dostała trzy granty z Narodowego Instytutu Wolności, a także setki tysięcy złotych z Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej oraz Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, gdy premierem był Mateusz Morawiecki. Niektórych z projektów nie zrealizowała, choć pobrała na ten cel dotacje. Wobec fundacji toczy się co najmniej jedno postępowanie prokuratorskie.

Jak wynika z publicznie dostępnych danych w KRS, prezesem przywołanej fundacji od 2019 roku jest Tomasz M. To ta sama postać, która na początku 2020 roku przez kilka miesięcy była p.o. dyrektora Studia Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej. W trakcie swojej krótkiej przygody w bielskiej wytwórni Tomasz M. zapłacił 200 tys. zł za tłumaczcenia bajek, których nigdy nie zrealizowano. Usłyszał za to prokuratorskie zarzuty, a od ponad dwóch lat w Bielsku-Białej trwa jego proces. Dotychczas w sprawie nie został wydany wyrok.

Później na jaw wyszło, że w momencie powołania go na stanowisko przez wicepremiera Piotra Glińskiego był osobą karaną. Miał dwa niezatarte skazania za oszustwo oraz zabicie psa i znęcanie się nad partnerką, którą m.in. bił młotkiem. Potwierdzenie tych wyroków znaleźliśmy w aktach w Sądzie Rejonowym w Bielsku-Białej (czytaj: Chciał utajnić swój proces. Minister przyznaje, że odwołał go, gdy otrzymał informację od służb).

Jesienią 2023 roku informowaliśmy, że Tomasz M. odnalazł się w Olecku na Mazurach (czytaj w artykule: Unika sali sądowej, ale założył fundację i robi biznes na Mazurach. „Przysłał go Duch Święty”). W następstwie naszej publikacji sprzed dwóch lat i po naciskach radnych, Starostwo Powiatowe w Olecku rozwiązało umowę z Fundacją Ogród Sztuki, której dyrektorem generalnym oraz fundatorem był oskarżony 37-latek.

bak