Czy dla zabytkowej leśniczówki w Lipniku jest jeszcze ratunek? Kilka miesięcy temu Lasy Państwowe obiecały zabezpieczyć budynek popadający w ruinę. Prace miały zakończyć się jeszcze przed zimą, ale pomimo upływu czasu trudno mówić o widocznych postępach. Tomasz Gawęda, rzecznik Nadleśnictwa Bielsko tłumaczy, skąd wynikają opóźnienia oraz zapewnia, że w przyszłym tygodniu zostanie wybrany wykonawca prac zabezpieczających.

Nadleśnictwo Bielsko od października ub. roku prowadzi prace zmierzające do wykonania niezbędnych zabezpieczeń obiektu „Starej leśniczówki” w Lipniku. Leśniczówka wpisana jest do rejestru zabytków, stąd każde, nawet najmniejsze prace wymagają odpowiednich uzgodnień. Jak tłumaczą w nadleśnictwie, przedłużające się procedury uzyskiwania prawomocnych pozwoleń na przystąpienie do prac spowodowały, iż nie udało się rozpocząć ich tak, jak planowano.

Ratunek przed katastrofą budowlaną. Na rewitalizację nie ma szans ZDJĘCIA

- Naszą intencją było fizyczne rozpoczęcie najpilniejszych prac zabezpieczających w okresie poprzedzającym zimę. Okazało się jednak, iż uzyskanie od Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków pozwolenia na budowę oraz dokonanie innych niezbędnych uzgodnień zajęło nieco więcej czasu niż przewidywaliśmy. Dlatego dopiero z końcem ubiegłego roku byliśmy formalnie gotowi do rozpoczęcia postępowania w sprawie wyłonienia wykonawcy tego zadania - mówi zajmujący się sprawą Jacek Jaroszewski.

Lasy obiecały zabezpieczyć leśniczówkę. Niedługo będzie za późno

Jak informuje Nadleśnictwo Bielsko, wybór wykonawcy jest na finiszu, wkrótce prace przy leśniczówce w Lipniku powinny ruszyć pełną parą. - Obecnie trwa okres przyjmowania ofert od firm zainteresowanych podjęciem robót. Na dzień dzisiejszy wpłynęły dwie oferty, dlatego najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu dojdzie do wyboru najkorzystniejszej z nich i podpisania umowy na wykonanie zaprojektowanych prac. W pierwszej kolejności przewidywane jest wykonanie najbardziej pilnych prac zabezpieczających konstrukcję budynku. Zabezpieczenie substancji budynku zgodnie z wykonanym na zlecenie Nadleśnictwa projektem zostanie przeprowadzone w dalszej kolejności w miarę poprawy warunków atmosferycznych - zapewnia rzecznik Nadleśnictwa Tomasz Gawęda.

ak