Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Południe prowadzi postępowanie w sprawie głośnej katastrofy budowlanej przy ul. Lompy 16. Jak poinformowała nasz portal rzecznik bielskiej prokuratury Agnieszka Michulec, są przynajmniej trzy przedmioty rozpoznania. Jeden z nich dotyczy niedopełnienia obowiązków przez PINB w Bielsku-Białej. Jak dotąd, nikomu nie postawiono zarzutów.

O dramacie mieszkańców kamienicy przy ul. Lompy 16a pisaliśmy szczegółowo w artykułach Niemal dwa lata po katastrofie. Co dalej z zawaloną kamienicą przy ul. Lompy? oraz Sąsiedzi przewidzieli katastrofę. Do dziś żyją w strachu. Postępowanie w sprawie katastrofy budowlanej prowadzi Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Południe. Rzeczniczka Prokury Okręgowej w Bielsku-Białej Agnieszka Michulec poinformowała portal o trzech przedmiotach rozpoznania.

Pierwszy dotyczy czynu zakwalifikowanego jako spowodowanie zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach mającego postać zawalenia się części kamienicy przy ul. Lompy nr 16. Drugi to sprowadzenie od 17 września 2019 niebezpieczeństwa katastrofy w postaci zawalenia się budynków przy ul. Lompy 16 i 16a (art. 164 par. 1 pkt. 1 kk), a trzeci dotyczy niedopełnienia w okresie od 17 września 2019 obowiązków przez PINB w Bielsku-Białej w związku z postępowaniem administracyjnym w przedmiocie nakazania właściwego utrzymania obiektu budowlanego i usunięcia skutków katastrofy budowlanej (art. 231 par. 1 kk). Ten ostatni czyn zagrożony jest karą do trzech lat więzienia.

- W sprawie zasięgnięto m.in. opinii biegłego z zakresu budownictwa, którego wnioski będą rzutowały na dalsze kierunki tego postępowania. Planowane jest zasięgnięcie opinii uzupełniającej. Aktualnie śledztwo znajduje się w fazie in rem. Dotychczas nie zostały jeszcze sformułowane zarzuty - informuje prokurator Michulec.

Jak dowiedział się portal, Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Południe przewiduje, że zakończenie postępowania w sprawie katastrofy budowlanej przy ul. Lompy nastąpi jeszcze w tym półroczu.

AK