Rada nadzorcza spółki Aqua będzie odwołana? Miasto broni swoich interesów
Veolia Voda, mniejszościowy akcjonariusz spółki wodociągowej Aqua, oczekuje zwołania nadzwyczajnego walnego zgromadzenia spółki, podczas którego chce przeprowadzić wybory nowych członków rady nadzorczej. Obecnie większość rady stanowią przedstawiciele gminy Bielsko-Biała, która kontroluje przedsiębiorstwo.
Pismo w sprawie zwołania nadzwyczajnego walnego zgromadzenia wpłynęło już do spółki Aqua. Złożyła je Veolia Voda, mniejszościowy akcjonariusz spółki, który posiada korzystne postanowienie Sądu Okręgowego w Katowicach przyznające ponad 50 proc. ogólnej liczby głosów (o sporze prawnym akcjonariuszy pisaliśmy TUTAJ, TUTAJ oraz TUTAJ). Dzięki temu Veolia będzie mogła odwołać obecną radę nadzorczą, powołać nowych członków i tym samym przejmując kontrolę nad przedsiębiorstwem, wybrać nowy zarząd.
Obecnie większość rady nadzorczej spółki Aqua stanowią przedstawiciele gminy Bielsko-Biała. W ocenie wiceprezydenta Przemysława Kamińskiego, który jest przewodniczącym rady nadzorczej firmy wodociągowej, interesy miasta chronią zapisy statutu spółki, zgodnie z którymi bez udziału samorządu walne zgromadzenie będzie nieważne.
bak
Oceń artykuł:
23 31Komentarze 35
Veolia wie co robi
Statutu jest ogólno dostępny na stronie aqua s.a.
Skandalem jest to, że miasto ma praniwkow i popelnia takie bledy, a teraz nasze podatki przeznacza na kancelarie ze stolicy. pieknie...
Osobiście jest mi to obojetne kto ma te udzialy, bo cena wody i tak jest regulowana. Ale jak czytam straszenie miejskich trolli Veolia to smiac mi sie chce. Trzeba bylo pilnowac firmy. A jak kojarze ta Veolie to dobrze traktuja klientow i pracownikow wiec troche obiektywizmu.
Nie wierzysz, zadzwoń do Urzędu Miasta, do Aquy, zapytaj.
A jak nie, to poczekaj kilka dni do walnego i zobaczysz :)
kończę temat bo jak mówi mądrość: autor ma zawsze rację, szkoda czasu na udawadnianie że jej nie ma , bo to bezcelowe.
"Wyniki analizy prawnej zostały potwierdzone wspomnianym postanowieniem sądu z 3 lutego br., który w całości podzielił wnioski i argumenty przedstawione przez holenderską spółkę. - Zwrócenie się o ocenę do niezawisłego i nieuwikłanego w ewentualne konflikty między akcjonariuszami organu, jakim jest sąd powszechny, było w tej sytuacji oczywistym, naturalnym i odpowiedzialnym ruchem. Sąd nie miał wątpliwości co do oceny stanu faktycznego przedstawionego przez Veolię. Postanowienie o udzieleniu zabezpieczenia potwierdzające utratę przez Miasto prawa głosu z akcji, choć nieprawomocne, jest skuteczne i wykonalne z chwilą doręczenia - zapewnia Krystian Dudek, rzecznik Veolii."
Więc albo Veolia póki co, nie ma większości w spółce (wg artykułu dopiero pod koniec lutego złożyła pozew w sprawie ustalenia większości w spółce) albo artykuł mija się z prawdą. Absolutnie nie rozstrzygam kto ma rację, bo zwyczajnie się na tym nie znam i dlatego czekam na rozstrzygnięcie sądu natomiast jestem natomiast wrogiem ferowania wyroków przed rozprawą. Tak samo jak jestem wrogiem tych którzy cieszą się z każdej porażki władz miejskich, bo za nie i tak wszyscy zapłacą.
ponadto jak we wcześniejszych artykułach było napisane, wyrok sądu dotyczył tylko zakazu podejmowania określonych czynności przez większościowego akcjonariusza, a nie rozstrzygał kto ma większość w spółce, więc jest to nadinterpretacja autora

Klauzula informacyjna ›