Wielka kariera ubogiej bielszczanki
W cyklu "Poznaj swoje miasto" dziś prezentujemy sylwetkę Selmy Kurz. Choć urodziła się w naszym mieście, bielszczanie niewiele o niej wiedzą. Była najbardziej znaną primadonną w Cesarstwie Austro-Węgierskim. Posiada w Wiedniu piękny nagrobek, a jedna z tamtejszych ulic nosi jej imię.
Selma urodziła się w 1874 roku w Białej w ubogiej, żydowskiej rodzinie jako kolejne z jedenaściorga dzieci. Posłano ją do szkoły prowadzonej przez zakonnice, gdzie miała się uczyć krawiectwa. Siostry szybko odkryły jej niesamowity talent wokalny. Miejscowa ludność zachwycała się także jej śpiewami w synagodze. Lokalna społeczność żydowska i krewni zaczęli więc zbierać pieniądze na edukację muzyczną dziewczynki.
Za głównego odkrywcę jej talentu uważa się Karla Guttmanna, bielskiego aktora i reżysera, który dofinansowywał edukację muzyczną żydowskiej młodzieży. Dzięki pomocy dobrych ludzi Selma udała się do Wiednia, gdzie uczyli ją śpiewu sławni profesorowie, m.in. polski tenor Jan Reszke. Kształciła się także w Paryżu i Nicei. Jej pierwszy występ odbył się 22 marca 1895 roku w Wiedniu. Młoda, bielska śpiewaczka zebrała po nim entuzjastyczne recenzje i otrzymała wiele propozycji współpracy.
Bielszczanka na wiedeńskich scenach
Od 1898 roku Selma pracowała w wiedeńskiej Operze Narodowej i koncertowała w całej Europie. Jej sukces podziwiali również bielszczanie. Znana, bielska pisarka ,Kazimiera Alberti uczyniła ją jedną z bohaterek swojej powieści pt. „Ghetto potępione”, opowiadającej o żydowskiej biedocie, która żyła w naszym mieście na początku XX wieku.
Wiedeńska kariera Selmy postępowała błyskawicznie, dzięki czemu mogła zmierzyć się z coraz trudniejszym repertuarem. Ówczesny dyrektor muzyczny opery w Wiedniu, Gustaw Mahler pozwalał jej śpiewać tak wymagające role, jak Rosina w ,,Cyruliku sewilskim” czy Violetta w „La Traviata”. Mahler zakochał się w Selmie i podobno wiosną 1900 roku mieli nawet krótki romans. Niestety, reguły pracy w operze wiedeńskiej nie pozwalały jej artystom na zawieranie małżeństw między sobą. Dlatego Selma zdecydowała się skupić na karierze.
Była u szczytu sławy, gdy zaledwie w wieku 29 lat otrzymała honorowy tytuł „Śpiewaczki królewskiego dworu”. Stałym bywalcem jej koncertów był cesarz Franciszek Józef I, który mawiał, że jest zawsze oddanym wielbicielem jej sztuki.
Przerwana trasa koncertowa
W krótkim czasie wiedeńska primadonna zyskała międzynarodową sławę. Koncertowała m.in. w Operze Książęcej w Monte Carlo, na scenach w Rzymie, Salzburgu, Warszawie, Pradze, Budapeszcie, Amsterdamie, a nawet w Bukareszcie i Kairze.
Wiele razy otrzymywała zaproszenia na koncerty w operze w Nowym Jorku, lecz długo zwlekała z decyzją o wyjeździe. Tak, jakby przeczuwała, że w Ameryce może stać jej się coś złego. Dopiero w 1921 roku postanowiła popłynąć do Nowego Świata, by jednorazowo zaprezentować swój talent na koncercie w Nowym Jorku. Zaraz po występie ciężko zachorowała. Według niektórych źródeł, miała prawdopodobnie zawał serca.
Była u szczytu sławy, gdy zaledwie w wieku 29 lat otrzymała honorowy tytuł „Śpiewaczki królewskiego dworu”. Stałym bywalcem jej koncertów był cesarz Franciszek Józef I, który mawiał, że jest zawsze oddanym wielbicielem jej sztuki.
Przerwana trasa koncertowa
W krótkim czasie wiedeńska primadonna zyskała międzynarodową sławę. Koncertowała m.in. w Operze Książęcej w Monte Carlo, na scenach w Rzymie, Salzburgu, Warszawie, Pradze, Budapeszcie, Amsterdamie, a nawet w Bukareszcie i Kairze.
Wiele razy otrzymywała zaproszenia na koncerty w operze w Nowym Jorku, lecz długo zwlekała z decyzją o wyjeździe. Tak, jakby przeczuwała, że w Ameryce może stać jej się coś złego. Dopiero w 1921 roku postanowiła popłynąć do Nowego Świata, by jednorazowo zaprezentować swój talent na koncercie w Nowym Jorku. Zaraz po występie ciężko zachorowała. Według niektórych źródeł, miała prawdopodobnie zawał serca.
Piękna i uczynna
Selma była niezwykle piękną kobietą o delikatnej urodzie. Na scenie nosiła wymyślne stroje, a na co dzień eleganckie suknie i kapelusze zgodne z modą, w której gustowały ówczesne damy. Primadonna znana była także ze swojej działalności charytatywnej. W 1890 roku z okazji 60-tych urodzin cesarza Franciszka Józefa Selma Kurz - wraz z członkiniami Zarządu Stowarzyszenia Kobiet Żydowskich w Wiedniu i tamtejszą Gminą Izraelicką - zobowiązała się do przekazania dochodów z koncertów w latach 1909-1910 na rzecz utworzenia fundacji dobroczynnej w Bielsku. Fundacja ta z czasem przyjęła nazwę „Fundacja Selmy Kurz”.
W 1910 roku śpiewaczka poślubiła ginekologa, profesora Józefa Halbana. Urodziła dwójkę dzieci. Jedno z nich także zostało gwiazdą opery. Selma wiodła szczęśliwe życie rodzinne aż do 1929 roku, kiedy zachorowała na raka. Po ciężkiej walce z chorobą, zmarła w Wiedniu w 1933 roku. Sławną bielszczankę pochowano na głównym wiedeńskim cmentarzu. Jej piękny nagrobek leży niedaleko grobów kompozytorów, których dzieła wykonywała, m.in. Mozarta, Beethovena, Schuberta i Brahmsa.
Jej głos na zawsze wpisał się w historię muzyki operowej, a niezwykła uroda do dzisiaj zachwyca. Niestety, trudno jest znaleźć jakiekolwiek publikacje w języku polskim na temat tej postaci. Więcej o niej pisali Amerykanie czy Austriacy. Dlatego zachęcamy czytelników do poszukiwania informacji na temat primadonny, która rozsławiła nasze miasto na cały świat.
Agnieszka Pollak-Olszowska
Foto: Cyfrowa Biblioteka Narodowa Polona
http://en.wikipedia.org/wiki/Selma_Kurz
Zamieszki na Rynku
Z cyklu „Poznaj swoje miasto” ukazały się:
Zapomniana emancypantka z BielskaZamieszki na Rynku
Artykuł wyświetlono 4156 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 14
elka z bielska
Wlasnie rozmawialam z siostra Karla Guttmanna, Sonia, mieszkajaca w Jerozolimie. Jak pisze pan Jan Picheta i anka, K.G. nie mogl byc dobroczynca Selmy Kurz. Urodzil sie w 1913 r.
Jan Picheta
Szanowna Pani,Karl Guttmann nie mógł być dobroczyńcą Selmy Kurz, bo urodził sie kilkadziesiąt lat po niej. Opowiadał mi natomiast, kto nim był. Otóż niejaki Goldman, kantor. Niestety nie przypomniał już sobie jego imienia. Na pewno będzie wiedział Jacek Proszyk lub animatorzy kultury z żydowskiej gminy. Dobrze byłoby w końcu to sprostować.
gooral
a co wiecie o innym bielszczaninie - a był nim - czarnoskóry przyjaciel Bethovena - George Polgreen Bridgetower ? próbowałem tą postacią zainteresować UM, ale bez skutku, a jest to postać conajmniej tak samo ciekawa jak Selma Kurz
bilo
z tego co pamietam, to jej talent odkrył kantor bielskiej synagogi
ula
bardzo ciekawe,mamy sławne bielszczanki o których mało kto wie,dziękuję Autorce, na pewno przeczytam tę książkę.
spadochroniarz
Prostactwo prymitywów, którzy nie dorośli do docenienia walorów sztuki operowej polega na szukaniu tematów zastępczych do mieszania z błotem tego co najwartościowsze nie tylko w operze . Artykuł jest piękną i szerzej nieznaną kartą z historii naszego miasta i związków jego mieszkańców z Wiedniem. Istotna jest Biała, Opera Wiedeńska, śpiewaczka Selma Kurz, a najwązniejszy jest jej talent, o którym zapomniano ! Jednak dla prostaków i plotkarzy najważniejsze jest aby znaleźć dziurę w całym i sprowadzić całą sprawę do pieniędzy, starych animozji i nowych intryg. Np. "zgredka" napisała m.in., że..." Tak się składa, że czytałam kawałek jej biografii.".... Pani "Zgredko" , niech Pani najpierw przeczyta całą biografię zanim zacznie Pani grać rolę eksperta ! A może Pani coś zaśpiewa ?
A.Pollak-Olszowska
Pisząc ten artykuł, korzystałam m.in. z książki Andrzeja Linerta pt. "Teatr w kręgu "Ha-Szacharu" : z kroniki żydowskich występów teatralnych w Bielsku i Białej w latach międzywojennych", w której opisano m.in. działalność Karla Guttmanna. Czytelników,którzy podważają wiarygodność mojego tekstu zachęcam do lektury tej publikacji. Możliwe,że Selma nie była najmłodszym dzieckiem w rodzinie, ale to nie znaczy, że nie mogła mieć więcej rodzeństwa. Do "zgredki": kiedy się kogoś atakuje, to wypada używać konkretnych argumentów, np. tytułów prac naukowych, na których się Pani opiera. Proszę o podanie tytułu biografii Selmy, chętnie zapoznam się również z tą publikacją.
zgredka
Niezłe argumenty mundi. Pozdrawiam. Tak się składa, że czytałam kawałek jej biografii. I tam miała siostrę i dwóch braci i wcale nie uczyła się u sióstr i... ale sprawdzę czy w domu mam wszystkich.
anka
No Guttmann nie mógł jej odkryć, bo sam się urodził w 1913 roku
mundi
bravo zgredka, jestes mądrzejsza od encyklopedii!!!! a masz wszystkich w domu?
zgredka
Cała masa nieścisłości/ nie było jedenaścioro dzieci/ Karl Guttmann nie miał z odkryciem jej talentu i finansowaniem edukacji nic wspólnego/ z tymi pieniędzmi lokalnymi było nie zupełnie tak, itd itd. Wikipedia nie zawsze wie co pisze. Ale zgadza się, że była WIELKA
Polack
"Lokalna społeczność żydowska i krewni zaczęli więc zbierać pieniądze na edukację muzyczną dziewczynki." Jakby sie tak Polacy czasem ściepneli na kogoś to by może nie było takich dysproporcji.

Klauzula informacyjna ›