Pożar w dawnej fabryce, gdzie koczują bezdomni. Z zadymionego budynku wyprowadzono młodą kobietę - foto
Pięć zastępów straży pożarnej walczyło z pożarem w dawnej fabryce przy ul. Grażyńskiego w Bielsku-Białej. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. Z pustostanu strażacy wyprowadzili 25-letnią kobietę, odwieziono ją do szpitala.
Pożar w dawnej fabryce, gdzie koczują bezdomni. Z zadymionego budynku wyprowadzono młodą kobietę
Zgłoszenie pożaru wpłynęło z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego o 18.26. Informowano, że pali się w pustostanie. - Po dojeździe zlokalizowaliśmy miejsce pożaru. Ratownicy w aparatach ochrony górnych dróg oddechowych podali jeden prąd wody. W trakcie działań gaśniczych w zadymionym pomieszczeniu przebywała młoda kobieta - powiedział nam st. kpt. Krzysztof Maguda z JRG1 w Bielsku-Bialej.
- Udzieliliśmy jej kwalifikowanej pierwszej pomocy. Z uwagi, że nawdychała się dymu, wezwaliśmy zespół ratownictwa medycznego, została przekazana pod opiekę ratowników medycznych - relacjonował strażak. Pożarem objęte były różne śmieci o łącznej powierzchni około dwóch m kw.
W akcji uczestniczyły zastępy dwa zastępy straży pożarnej z JRG1, jeden z JRG2, dwa z OSP Komorowice Śląskie, zespół ratownictwa medycznego, patrole z III Komisariatu Policji i ruchu drogowego.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Oceń artykuł:
19 5
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl








