We wtorek posłowie uchwalili nowelizację Kodeksu karnego, która przewiduje częściową dekryminalizację aborcji. Sejm przyjął także ustawę, która dopuszcza aborcję w przypadku ciężkiej wady płodu. Ustawa w praktyce jest powrotem do kompromisu aborcyjnego z 1993 roku. Jak głosowali posłowie z okręgu bielskiego?

Czytaj: „Czerwona kartka” dla rządu. Jutro wyjdą na ulice w całej Polsce, również w Bielsku-Białej

Projekt nowelizacji Kodeksu karnego złożyli posłowie Lewicy i Koalicji Obywatelskiej. Zmiana dotyczy częściowej dekryminalizacji aborcji za zgodą kobiety z naruszeniem przepisów ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz dekryminalizacji pomocy w samodzielnej aborcji. Ustawę poparło 217 posłów, 213 było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu.

Nowelizacja przewiduje zniesienie odpowiedzialności karnej za przeprowadzenie aborcji za zgodą kobiety oraz za pomoc w niej lub nakłanianie do niej. Jednocześnie wprowadza przepis wyłączający karalność lekarzy, pielęgniarek i położnych, jeśli przerwanie ciąży wynika z konieczności ratowania życia lub zdrowia kobiety albo z powodu ciężkich, nieodwracalnych wad lub nieuleczalnej choroby płodu.

Jak głosowali posłowie z okręgu bielskiego? Projekt poparli Mirosław Suchoń (Centrum), Małgorzata Pępek, Apoloniusz Tajner i Maciej Tomczykiewicz (wszyscy KO). Przeciwko byli Grzegorz Gaża, Przemysław Drabek i Stanisław Szwed (wszyscy PiS), Grzegorz Puda (Rozwój Plus) oraz Bronisław Foltyn (Konfederacja).

Za ustawą dotyczącą dopuszczenia aborcji w przypadku ciężkiej wady płodu zagłosowało 233 posłów, 203 było przeciw, jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa ma odwrócić skutki orzeczenia TK z 2020 roku.

Posłowie z okręgu głosowali tak samo, jak w przypadku dekryminalizacji - poparli Mirosław Suchoń (Centrum), Małgorzata Pępek, Apoloniusz Tajner i Maciej Tomczykiewicz (KO). Przeciwko byli Grzegorz Gaża, Przemysław Drabek i Stanisław Szwed (PiS), Grzegorz Puda (Rozwój Plus) i Bronisław Foltyn (Konfederacja).

bak