Koniec obaw w MOPS. Dlaczego prezydent wycofał się z pomysłu, choć współpracownicy go zachwalali?
Nie dojdzie do przekazania realizacji usług opiekuńczych i specjalistycznych organizacji pozarządowej. Miasto wycofuje się z planów, które miały wejść w życie od 1 czerwca 2027 roku. Prezydent przekazał swoją decyzję pracownikom Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w trakcie spotkania do którego doszło w Ratuszu.
O pomyśle zlecania usług opiekuńczych organizacji pozarządowej napisaliśmy jako pierwsi na łamach „Kroniki Beskidzkiej” i portalu. Początkiem września o sprawie powiadomili nas zaniepokojeni mieszkańcy Wapienicy, którzy korzystają z opieki MOPS. Równocześnie interweniowali u radnego Konrada Łosia.
Zgodnie z planami, usługi opiekuńcze od 1 czerwca 2027 roku miały być realizowane przez organizację pozarządową wyłonioną w drodze konkursu. Obecnie pod opieką MOPS jest około 400 osób, które ze względu na wiek, stan zdrowia czy niepełnosprawność wymagają wsparcia. Ich opiekunowie - to około 50 pracowników MOPS, głównie kobiet - odwiedzają ich w domu i pomagają w codziennych czynnościach (Szykuje się rewolucja w usługach opiekuńczych MOPS. 50 pracowników ma obawy o dalszą pracę).
W czwartek o przyczyny wycofania się z pomysłu chcieliśmy zapytać dyrektor Agnieszki Moroń i wiceprezydenta Adama Ruśniaka. To te osoby były bezpośrednio zaangażowane w przygotowanie nowej formy realizacji usług i na początku września na łamach portalu wyjaśniały powody zmian. Dyrektor nie odebrała od nas telefonu, a wiceprezydent odesłał do rzecznika Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej.
Tomasz Ficoń potwierdza, że prezydent Jarosław Klimaszewski zadeklarował podczas spotkania w Ratuszu, że usługi opiekuńcze pozostają w MOPS-ie. Jego zdaniem trudno jednak mówić o wycofaniu się z decyzji, ponieważ sprawa pozostawała w sferze analiz i tak naprawdę żadnej ostatecznej decyzji nie było.
- Dziękujemy panu prezydentowi za to, że wysłuchał obaw opiekunek i uznał ich racje - podkreśla Piotr Gołąb z prezydium zarządu Regionu Podbeskidzie NSZZ „Solidarność”, który brał udział w rozmowach.
bak
Oceń artykuł:
43 8