Kolejny weekend na drogach przyniósł falę skrajnie nieodpowiedzialnych zachowań kierowców. Niechlubnym bohaterem weekendu jest 34-letni mieszkaniec Bielska-Białej, który prowadził auto mając ponad trzy promile alkoholu, a to nie koniec.

Czytaj: Dobre wieści w sprawie potrąconego 11-latka. Trzy zarzuty dla sprawcy, który nie trafi do aresztu

Do jego zatrzymania doszło w Kobiernicach, a jakby tego było mało, po sprawdzeniu w bazach danych wyszło na jaw, że 34-latek posiadał aż dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Kolejny incydent miał miejsce w Zabrzegu. Policjanci zatrzymali tam kierującego Fiatem, u którego badanie alkomatem wykazało blisko 1,7 promila. Mężczyzna, zanim został zatrzymany, zdołał doprowadzić do kolizji drogowej. Z kolei policjanci ruchu drogowego zatrzymali na terenie powiatu bielskiego kierowcę Volkswagena. W tym przypadku badanie stanu trzeźwości wykazało również ponad 1,7 promila.

Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej przypominają, że prowadzenie jakiegokolwiek pojazdu pod wpływem alkoholu stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu. Alkohol znacząco obniża koncentrację, opóźnia czas reakcji i ogranicza zdolność prawidłowej oceny sytuacji.

bb