Zamkowa deptakiem na stałe? Taka wizja została oficjalnie zapowiedziana dwa lata temu SONDA
W sierpniu ulica Zamkowa w Bielsku-Białej zmieniła się nie do poznania. Zamiast samochodów pojawiła się tu przestrzeń dla pieszych, wydarzenia, dekoracje i wakacyjny klimat. Jak mieszkańcom podobała się tymczasowa aranżacja? Co sądzą o pomyśle ograniczenia ruchu na stałe? To nie jest nowy pomysł, bo wstępny termin jej wprowadzenia wraz z warunkami brzegowymi pojawił się dwa lata temu.
MZD w 2024 roku przedstawił koncepcję ograniczenia ruchu w centrum w perspektywie 2030 roku. Wcześniej zamówiono analizę na podstawie której opracowano ostateczny jej wariant. I tak, ograniczenie dotyczyłoby odcinka od skrzyżowania ulicy Zamkowej z Sikorskiego do skrzyżowania 3 Maja z Piastowską, gdzie dopuszczony byłby ruch pieszych, rowerzystów, MZK i pojazdów mieszkańców okolicznych kamienic.
Aby doszło do realizacji ograniczenia, spełnionych musi zostać kilka warunków głównym z nich jest budowa nowego węzła przesiadkowego oraz północnej obwodnicy śródmieścia, co ma nastąpić w 2029 roku. Ponadto zamknięcie ulic w centrum wymusi budowa nowego tunelu kolejowego pod ulicą 3 Maja wraz z przebudową części kolejowej dworca Bielsko-Biała Główna. PKP PLK na ten moment nie posiada środków na realiazację prac. Więcej: Nowa koncepcja ograniczania ruchu w centrum. Rewolucja w 2030 roku? WIZUALIZACJE.
- Super, naprawdę. Wreszcie się coś dzieje fajnego - mówi jedna z osób, z którymi rozmawialiśmy na Zamkowej. Podobnych głosów było więcej. - Kapitalnie. Co prawda dawno tu już nie byłem, ale jestem pod wrażeniem. Bardzo fajnie, cieszyłbym się, jakby było to na stałe, a nie na chwilę - usłyszeliśmy.
- Jest naprawdę przyjemnie. Po prostu bardzo ładna jest ta aranżacja - oceniała kolejna osoba. Inny z przechodniów również nie krył zachwytu. - Fantastycznie jest, jestem pod pełnym wrażeniem tej aranżacji. Jest wspaniale zrobione, kolory piękne. Tak, jak najbardziej mogliby zrobić deptak tutaj na stałe.
Mimo zachwytu nie wszyscy uważają jednak, że ulica Zamkowa powinna zostać wyłączona z ruchu na stałe. Część mieszkańców zwraca uwagę przede wszystkim na znaczenie ulicy dla komunikacji w mieście.
- Świetna sprawa, ale nie. To są dwie główne drogi w tym mieście i blokowanie jednej z nich naprawdę nie jest świetnym pomysłem - mówi jedna z rozmówczyń. – Fajnie, że takie imprezy się dzieją. Super, zwłaszcza teraz w lecie, ale nie na stałe – dodaje inna. Wśród argumentów przeciwko stałemu zamknięciu pojawiają się przede wszystkim autobusy i dojazd do centrum. - Jeździ tu masa autobusów i ludzie do pracy dojeżdżają, więc myślę, że nie byłoby to zbyt realnym pomysłem, żeby zamknąć jednak tę ulicę - słyszymy.
Jednocześnie mieszkańcy dostrzegają, że Zamkowa jako przestrzeń piesza może wyglądać bardzo dobrze. – Projekt mi się bardzo podobał, natomiast użytkowo będzie to trudne na pewno dla mieszkańców, bo teraz już jest trudno, jak wszyscy muszą objeżdżać. Natomiast genialnie wygląda zamknięta ulica - słyszymy.
Inny zauważa jednak, że realizacja takiego pomysłu wymagałaby dużych zmian. – To wymagałoby dużych przebudów, organizacji, infrastruktury, bo tutaj jednak ludzie mieszkają. Ale czasami wiecie, jak to jest. Dobro ogółu niestety jest kosztem jednostki. Zobaczcie wszystkie wypowiedzi w najnowszym materiale.
bb
Oceń artykuł:
75 155Komentarze 11
