Instrument, który w ostatnich miesiącach stał się celem wandali został w pełni przywrócony do użytku. Wymienione zostały nadpalone klawisze oraz inne elementy jego konstrukcji. Betonowy fortepian na placu Wojska Polskiego był ubezpieczony i urzędnicy czynią starania, by naprawa urządzenia została pokryta z polisy.

Przypomnijmy, że batalia o instrument toczyła się na dwóch frontach – najpierw na sali sądowej, gdzie Ratusz wygrał spór z inspektorami ochrony środowiska, a następnie czekała go naprawa. Dwa tygodnie temu ujawniliśmy, że w połowie stycznia nieznani sprawcy nadpalili klawisze i zniszczyli mechanizm instrumentu, a w lutym fortepian został usmarowany jajkami, o czym poinformował naszą redakcję mieszkaniec czytaj: Klawiatura nadpalona, elektronika w rozsypce. Fortepian wygrał w sądzie, ale przegrał z wandalami).

Zabrudzenie udało się szybko usunąć, ale zlecona przez Ratusz ekspertyza wykazała, że nadpalone klawisze wymagają wymiany klawiatury. Ostatecznie prace objęły nie tylko regenerację uszkodzonej klawiatury, ale także naprawę modułów elektronicznych i systemów odpowiedzialnych za czystość brzmienia. Koszt przywrócenia urządzenia do stanu używalności szacowano na około 17 tysięcy złotych.

Fortepian jest dostępny dla mieszkańców i turystów codziennie w godz. 9.00-18.00. Wprowadzono również rozwiązanie, które ma wyjść naprzeciw oczekiwaniom osób mieszkających w sąsiedztwie placu – od godz. 15.00 poziom dźwięku instrumentu jest  zmniejszany na najniższy poziom w 5-stopniowej skali.

bak