6 milionów złotych w tegorocznym budżecie Bielska-Białej przeznaczonych zostanie na podwyżki wynagrodzeń urzędników. - Korzystamy z dobrej sytuacji ekonomicznej miasta w tym roku - mówił szef komisji budżetowej radny Roman Matyja.

Czytaj: Tak dobrej sytuacji budżetowej nie było od dawna. Duża nadwyżka w kasie w Bielsku-Białej

Zmiany w tegorocznym budżecie w trakcie dzisiejszej sesji uchwalili radni. W nowelizacji budżetu znalazła się kwota 6 mln zł na podwyżki wynagrodzeń. Jak tłumaczył skarbnik Bielska-Białej, środki przeznaczone zostaną dla tych pracowników, którzy w przyszłym roku nie zostaną objęci podwyżką wynagrodzenia.

- Dyrektorzy otrzymają kwotę po 2400 zł na pracownika do dyspozycji według własnego uznania - dodawał Dominik Pawiński. Głos zabrał także radny Roman Matyja, który kieruje pracami komisji budżetu, strategii i rozwoju gospodarczego Rady Miejskiej w Bielsku-Białej. - W ten sposób zmniejszymy wydatki w przyszłorocznym budżecie. Korzystamy z dobrej sytuacji miasta w tym roku - mówił.

W związki z podjęciem uchwały budżetowej dodatkowe środki na wynagrodzenia otrzymają m.in.: 1,985 mln zł - Urząd Miejski, 760 tys. zł - Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, 256 tys. zł - Miejski Zarząd Dróg, 233 tys. zł - Straż Miejska, 114 tys. zł - Bielsko-Bialski Ośrodek Sportu i Rekreacji, 92 tys. zł - Centrum Obsługi Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych, 63,8 tys. zł Ośrodek Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym.

Na liście są także domy pomocy społecznej, placówki opiekuńczo-wychowawcze czy „Podkowa”.

bak