Złożyli wniosek na udostępnienie do ruchu budowanej S1. Ale tylko na jeden odcinek - foto
Jeszcze w tym roku GDDKiA planuje udostępnienie do ruchu 11,5-kilometrowego odcinka S1 z Hałcnowa do Dankowic. To potwierdzenie naszych nieoficjalnych wiadomości z ostatnich dni. Inwestor nie informuje, co z przejezdnością do Bierunia.
Prace budowlane na trzecim odcinku budowanej S1 są na finiszu. Zakończenie inwestycji planowane jest na grudzień. Odcinek ten stanowi kluczowy element układu komunikacyjnego południowej Polski, nie tylko jako fragment trasy prowadzącej do granicy ze Słowacją, ale również jako ważny węzeł integracyjny.
Na węźle Hałcnów droga S1 łączy się z drogą S52 w kierunku Cieszyna. W przyszłości w tym miejscu nastąpi również połączenie z planowanym dalszym ciągiem S52 w stronę Krakowa, znanym jako Beskidzka Droga Integracyjna. Dzięki temu węzeł stanie się jednym z najważniejszych punktów komunikacyjnych w regionie.
GDDKiA dziś poinformowała, że wnioskuje o decyzuję zezwalającą na użytkowanie odcinka z Hałcnowa do Dankowic. - O konkretnej dacie udostępnienia do ruchu poinformujemy niebawem. Aktualnie złożyliśmy wniosek o decyzję zezwalającą na użytkowanie. Czekamy na wydanie pozwolenia - podaje inwestor.
Gdy udostępniony zostanie bielski odcinek, kierowcy będą mogli przejechać nową drogą ekspresową z Bielska-Białej do Oświęcimia - odcinek od Oświęcimia do węzła Brzeszcze udostępniony został już w sierpniu. Brakujący fragment od Brzeszcz do Dankowic otwarty zostanie wraz z bielskim odcinkiem.
Nie wiadomo, co z odcinkiem do Bierunia. Inwestor unika odpowiedzi na pytania w tym zakresie (czytaj: Z bielskim odcinkiem zdąża, ale co z przejezdnością do Bierunia? Na moście walczą z czasem).
bak
Oceń artykuł:
101 15