Dwie firmy ogólnopolskie zgłosiły zamiar zwolnień grupowych do Powiatowego Urzędu Pracy w Bielsku-Białej, gdzie posiadają lokalne zakłady pracy. To działająca w powiecie betoniarnia oraz sieć ogólnopolskich hurtowni oferująca m.in. artykuły spożywcze, której sklep znajduję się w rejonie węzła drogi S52. Na tym nie koniec złych informacji, bo choć mamy lato i trwają prace sezonowe, to stopa bezrobocia rejestrowego jest w całym regionie wyższa niż rok temu o tej porze. 

Najnowsze dane na temat sytuacji na rynku pracy przedstawił GUS. Bezrobocie w Bielsku-Białej wynosi 2,2 proc. i w porównaniu do maja nie uległo zmianie, ale rok temu o tej porze wynosiło 1,9 proc. W powiecie bielskim bez pracy jest 3,3 proc. i choć miesiąc do miesiąca zanotowano symboliczny spadek, to rok temu o tej porze wynosiło 2,9 proc. Te dane mogą martwić, bo za oknem lato i okres prac sezonowych.

Na tym nie koniec złych wiadomości z lokalnego rynku pracy, bo do Powiatowego Urzędu Pracy w Bielsku-Białej wpłynęły w ostatnich tygodniach dwie informacje o planach zwolnień grupowych. W obu przypadkach złożyły je spółki, które działają w całym kraju i planują redukcję zatrudnienia we wszystkich filiach.

Redukować załogę chce Cemex Polska, która jest producentem i sprzedawcą cementu, betonu, kruszyw i materiałów budowlanych. Firma planuje zwolnić ok. 90 pracowników w całym kraju, a jej zakłady znajdują się w ponad 40 lokalizacjach w Polsce. Betoniarnia spółki Cemex działa m.in. w powiecie bielskim w Czechowicach-Dziedzicach i część redukcji załogi najpewniej obejmie również ten zakład pracy.

Drugą informację o zamiarze zwolnień grupowych przekazał właściciel sieci Makro Cash and Carry Polska. Firma od wielu lat posiada hale i centra dystrybucyjne w 29 lokalizacjach i zgodnie z ogłoszonym planem zamyka cztery z nich - w Zabrzu, Rybniku, Toruniu oraz Słupsku. Decyzja ta, jak zapewnia firma, jest odpowiedzią na strukturalną presję kosztową oraz wysoki poziom inflacji kosztów operacyjnych.

Hala w Bielsku-Białej, która od ponad 20 lat działa przy alei gen. Andersa w rejonie węzła z drogą S52 nie zostanie zlikwidowana, ale Makro planuje zwolnienia. Pracę stracić ma pięciu pracowników.

Tydzień temu informowaliśmy o niepewnej sytuacji w bielskim zakładzie EnerSys. Globalny koncert z siedzibą w Pensylwanii w USA szuka oszczędności i planuje redukcję załogi. Pracownicy z Bielska-Białej obawiają się, że zwolnionych może zostać nawet 100 osób. To wszystko w obliczu zapowiedzi właścicieli o zwiększeniu produkcji przez bielski zakład w następstwie likwidacji fabryki w Meksyku (więcej w artykule: Zwolnienia w bielskim zakładzie? Właściciel z USA zapowiadał inwestycje i zwiększenie produkcji).

bak