Po wtorkowej publikacji dotyczącej parkowania służbowych aut na osiedlu Karpackim i Beskidzkim na naszą redakcyjną skrzynkę wpłynęły kolejne prośby o zajęcie się podobnymi tematami. Wśród nich informacja z osiedla Wojska Polskiego. Pomiędzy blokami na ulicy Spółdzielców wybudowany został nowy parking, ale z kilku miejsc nie można korzystać, bo postawiono na nich blokady parkingowe. Lokatorka twierdzi, że parking powstał z budżetu obywatelskiego. Spółdzielnia dementuje.

Czytaj: Sąsiad parkuje firmowego busa, ktoś inny trzy auta nauki jazdy. Na osiedlach coraz ciaśniej

Parking powstał pomiędzy blokami przy ulicy Spółdzielców 39 a 41, w okolicy Przedszkola nr 51. - Inwestycja budowy parkingu realizowana była z budżetu obywatelskiego. Jako mieszkanka osiedla ubolewam nad tym, iż ktoś postanowił zagrodzić miejsca parkingowe, nie informując o tym mieszkańców tak dużego osiedla, dla których miejsca są na wagę złota - taką wiadomość otrzymaliśmy po niedawnej publikacji.

Postanowiliśmy sprawdzić to zgłoszenie, głównie ze względu na informację, że parking miał zostać wybudowany w ramach pieniędzy z budżetu obywatelskiego. Zgodnie z ideą powinien być ogólnodostępny i służyć wszystkim. Spółdzielnia Mieszkaniowa „Strzecha” stanowczo jednak zaprzecza.

- Parking nie powstał ani w ramach budżetu obywatelskiego, ani z funduszu remontowego. Został wybudowany w całości z działalności gospodarczej Spółdzielni Mieszkaniowej „Strzecha” - słyszymy. Nie służy on celom mieszkaniowym, ale są to miejsca pomocnicze dla wyremontowanego pawilonu przy ulicy Stawowej, za który otrzymaliśmy nagrodę Krajowej Izby Gospodarki Nieruchomościami.

W tym miejscu warto zwrócić uwagę na jeden detal - na terenie osiedla Wojska Polskiego, na parkingach przeznaczonych dla mieszkańców, znajdują się tablice z regulaminem korzystania z miejsc postojowych. Na parkingu pomiędzy blokami przy ulicy Spółdzielców takiego znaku wraz z regulaminem nie ma.

Na budowę parkingu wydano 1,9 mln zł. Za tą kwotę przebudowano układ pieszo-jezdny wraz z kanalizacją, chodnikami oraz uzbrojeniem terenu. Dzięki inwestycji powstały 53 miejsca parkingowe, w tym kilka dla osób niepełnosprawnych. Pięć miejsc zostało zablokowanych słupkami i przeznaczonych pod komercyjny wynajem. Decyzję o takim przeznaczeniu części parkingu w SM „Strzecha” tłumaczą nam koniecznością odprowadzania podatku od nieruchomości. - Spółdzielnia musi na czymś zarabiać. Mieszkańcy zostali poinformowani, że parking nie powstał z ich pieniędzy - dodają. Słupki na kilku miejscach pozostaną.

Adam Kanik
[email protected]