Sekcja zwłok wyjaśni okoliczności śmierci kobiety, której ciało w sobotę ujawniono w mieszkaniu na jednym z osiedli w Bielsku-Białej. Drzwi do jej lokalu były otwarte, a na głowie kobiety ujawniono krew. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich.

Do ujawnienia zwłok doszło w sobotę na bielskim osiedlu. Ciało kobiety w wieku 43 lat znajdowało się w przedpokoju mieszkania w jednym z bloków. Kobieta mieszkała samotnie, zwłoki ujawnił członek rodziny. Na miejscu wezwano służby, a ze względu na okoliczności podjęto decyzję o wezwaniu prokuratora.

Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, początkowo podejrzewano, że sprawa mogła mieć podłoże kryminalne - drzwi do mieszkania były otwarte, a na głowie kobiety ujawniono krew. Na miejsce do dokonania oględzin zwłok sprowadzono biegłego z zakresu medycyny sądowej. Nie jest to standardowa praktyka.

- Wstępnie wykluczono udział w zdarzeniu osób trzecich - przekazał naszej redakcji prokurator Paweł Nikiel, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej. By ustalić mechanizm oraz przyczynę zgonu w Zakładzie Medycyny Sądowej w Katowicach przeprowadzona zostanie sekcja zwłok kobiety (o jej wynikach pisaliśmy: Prokuratura ma wyniki sekcji zwłok młodej kobiety. Potwierdzenie wstępnych ustaleń). 

bak