Najprawdopodobniej przed wakacjami przed Sądem Apelacyjnym w Katowicach ruszy proces apelacyjny od wyroku w sprawie katastrofy w Szczyrku, która zabrała życie ośmiorgu członkom jednej rodziny. Od wyroku apelują skazani i prokuratura.

Wyrok przed Sądem Okręgowym w Bielsku-Białej zapadł w maju zeszłego roku. Bielska prokuratura domaga się wyższych kar więzienia, a obrońcy oskarżonych - uniewinnienia. Pod koniec marca Sąd Apelacyjny w Katowicach wyznaczył posiedzenie organizacyjne w sprawie katastrofy w Szczyrku.

- Posiedzenie jest adresowane wyłącznie dla stron oraz pełnomocników i odbędzie się bez udziału mediów. Jego celem jest zorganizowanie rozprawy odwoławczej oraz ustalenie stanowiska stron w kwestiach niepodniesionych wprost w apelacjach i na przykład ewentualnych  wniosków dowodowych - wyjaśnia sędzia Gwidon Jaworski, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Katowicach. Jeśli nie pojawią się żadne przeszkody, pierwszy termin rozprawy apelacyjnej planowany jest do wyznaczenia przed wakacjami.

Szczegółowo nieprawomocny wyrok oraz treść uzasadnienia przytaczaliśmy w artykułach:
Apelują od wyroku po tragedii w Szczyrku. Prokurator chce wyższych kar, obrona uniewinnienia
„Pan powinien odmówić”. Notorycznie podrabiali dokumentację i narażali ludzi na katastrofę.

bb