Tytuł najlepszego powędrował do rąk judoki Jakub Kurowskiego, ale galę Harnasiów ponownie zdominował zespół BKS Bostik ZGO, którego przedstawiciele otrzymali dwie statuetki - dla najlepszego trenera oraz drużyny minionego roku.

W poniedziałek w Ratuszu odbyła się uroczysta gala, podczas której wręczono Harnasie za 2024 rok. - Nasi sportowcy są znakomitymi ambasadorami Bielska-Białej w Polsce i za granicą - mówił prezydent Jarosław Klimaszewski. - W naszym mieście mamy wielu wspaniałych sportowców, trenerów i działaczy, którzy codziennie poświęcają się, aby nie tylko trenować, ale także wychowywać i edukować kolejne pokolenia młodzieży w duchu wartości olimpijskich, szacunku, przyjaźni i dążenia do doskonałości.

Punktem specjalnym gali było uhonorowanie Beskidzkiego Zrzeszenia Sportowo-Rehabilitacyjnego Start z okazji 50-lecia istnienia. Przyznano też wyróżnienie dodatkowe - pod hasłem „Sportowe wydarzenie 2024 roku” - dla Enduro Trails za zorganizowanie Pucharu Świata UCI w kolarstwie górskim.

Tytuł sportowca roku trafił do judoki Jakuba Kurowskiego z PTS Janosik. - Rok 2024 był przełomowy w mojej karierze. Chciałbym podziękować całemu klubowi, miastu, trenerowi klubowemu za całe 10 lat pracy oraz wszystkim sponsorom. Życzyłbym sobie, aby rok 2025 pokazał jeszcze więcej w mojej karierze - mówił.

Czytaj: Trenuje dwa razy dziennie i ma dużo pokory. Jego celem jest złoto olimpijskie - foto

Wyróżnieni zostali: Maja Chwalińska (tenis, BKT Advantage), Michał Haratyk (lekkoatletyka, KS Sprint), Kamil Herzyk (lekkoatletyka, Just Team) oraz Julia Nowicka (siatkówka, kapitan BKS Bostik ZGO).

W kategorii drużyna roku duża rzeźba Harnasia trafiła do BKS-u Bostik ZGO, a mniejsze do BKT Advantage (tenis) i Rekordu (futsal). - Jest to dla nas bardzo cenna nagroda, tym cenniejsza, że odbieramy ją drugi raz z rzędu, ale tym samym motywująca do jeszcze większej pracy – mówiła prezes Aleksandra Jagieło.

Najlepszym trenerem został okrzyknięty Bartłomiej Piekarczyk - szkoleniowiec siatkarek BKS-u. - Ta nagroda należy się przede wszystkim mojemu sztabowi, bo naprawdę pracowali bardzo ostro przez cały sezon, a także wszystkim dziewczynom, bo to one są bohaterkami tego co się dzieje – mówił szkoleniowiec.

Wśród trenerów wyróżnieni zostali: Jesus Lopez Garcia (futsal, Rekord), Kamil Kos (lekkoatletyka, Just Team), Jaroslav Machovsky (tenis, BKT Advantage) oraz Marek Wróbel (judo, PTS Janosik).

Natomiast tytuł dobrodzieja sportu otrzymała firma Rekord Systemy Informatyczne, z prezesem Januszem Szymurą na czele. - Muszę powiedzieć, że ten rok był niezwykle udany, szczególnie pierwsze półrocze. Był awans do drugiej ligi na szczebel centralny, na który czekaliśmy wiele lat, a także zdobycie mistrzostwa Polski w futsalu. Musieliśmy się zmierzyć z drużynami od nas silniejszymi, przynajmniej na papierze. Były też mistrzostwo Polski dziewczyn i Puchar Polski, utrzymanie się w ekstralidze naszych dziewczyn i liczne złote medale naszej młodzieży futsalowej - wymieniał Szymura. - Sponsorów sportu ciągle brakuje, powinno ich być więcej. Kwestia finansowania sportu nie może być tylko na barkach samorządów -dodał.

Wyróżnienia w kategorii dobrodziej trafiły do firm Polskie Mięso i Wędliny Łukosz oraz Sports Advantage.

Skład kapituły, która dokonała wyboru laureatów: Piotr Kucia - wiceprezydent Bielska-Białej, Jacek Broda - zastępca naczelnika Wydziału Edukacji i Sportu, Tadeusz Pilarz - prezes Beskidzkiej Rady Olimpijskiej oraz dziennikarze Artur Jarczok („Kronika Beskidzka”) i Krzysztof Klepczyński (Polskie Radio Katowice).

mn