MZD wymierzyło karę deweloperowi. Teraz wywrotki zastawiają chodnik i łamią zakaz - foto
Wywrotki zastawiają chodnik w ciągu ul. Rejtana w Bielsku-Białej, gdzie trwa budowa osiedla w miejscu dawnych zakładów Befamy. Problem zgłosił nam mieszkaniec, który dodaje, że jezdnia jest też regularnie zanieczyszczana błotem. MZD zapowiada wyciągnięcie konsekwencji, bo na ulicy obowiązuje ograniczenie tonażu.
Zdjęcia w tej sprawie otrzymaliśmy od mieszkańców okolicy. Od kilku dni pojazdy obsługujące teren budowy zastawiają całą szerokość chodnika. Wyminąć można je mało uczęszczaną drogą, ale ta jest regularnie zabrudzona błotem z terenu budowy, gdzie realizowany jest wykop pod garaż podziemny.
- Mieszkam niedaleko budowy na ulicy Rejtana. Bardzo często albo przejeżdżam albo przechodzę pieszo wzdłuż budowy. Coraz częściej napotykam na problemy z przejściem lub przejazdem. Pomijam już fakt, że ogromne samochody, które wjeżdżają i wyjeżdżają z budowy, zostawiają na drodze i chodniku masę błota. Wykonawca nie oczyszcza chodnika przy wjeździe z budowy. Ulica Rejtana od budowy do ulicy Partyzantów jest zanieczyszczona błotem. Klika dni temu jadąc rano do pracy, musiałem zawrócić, bo droga była nie przejezdna, samochody blokowały ulicę. Dziś wywrotki zastawiały chodnik i część ulicy - pisze mieszkaniec.
Czytaj: Komplikacje przy wyburzaniu Befamy. Było ryzyko, że hala runie na ulicę - foto
- Nie było i nie będzie na to żadnego przyzwolenia. Nie wydana została żadna zgoda na wjazd na ulicę Rejtana, Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski czy Sikornik, gdzie obowiązuje ograniczenie tonażowe - 3,5 t - mówi Marcin Burdzińśki, zastępca dyrektora MZD. - Zgłoszenie zostanie przekazanie do policji z prośbą o objęcie nadzorem wskazanych ulic w zakresie niestosowania się do ograniczeń tonażowych. W zakresie zanieczyszczenia elementów dróg publicznych także wystąpimy do stosownych służb - dodaje.
Zapytaliśmy o sprawę sprzed trzech tygodni, gdy wykonawca prac wyburzeniowych wstrzymał ruch na ulicy Michałowicza, gdy ściana zabudowań niebezpiecznie przechyliła się w kierunku jezdni i chodnika.
- Przeprowadziliśmy postępowanie wyjaśniające. Została wydana decyzja administracyjna - kara za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia - 4 200 zł - dodaje dyrektor Burdziński. Kara została już uregulowana.
bak

Oceń artykuł:
78 12