Mieszkańcy ul. Ogrodowej w Bielsku-Białej wciąż obawiają się, że na sąsiedniej działce powstanie budynek wielorodzinny. Pięć lat temu inwestycję udało się im oprotestować, jednak kilka miesięcy temu inwestor ponownie wystąpił z wnioskiem o wydanie warunków zabudowy. Jak się okazuje, ponownie nie spełnia wymagań.

Pięć lat temu Ratusz odmówił ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla budowy trzech budynków wielorodzinnych przy ulicy Ogrodowej - to boczna uliczka od Krakowskiej. Wskazano, że działka, na której inwestycja ma powstać, nie spełnia warunków nie posiadając m.in. dostępu do drogi publicznej. Od decyzji do SKO odwołał się inwestor. Kolegium jednak podtrzymało decyzję odmowną. Czytaj TUTAJ

Kolejne protesty mieszkańców pojawiły się w ostatnim czasie, bo w sierpniu inwestor złożył wniosek o ustalenie warunków zabudowy, ale już nie trzech budynków, a jednego. O pomoc poprosili radnego.

Konrad Łoś napisał w tej sprawie interpelację, na którą otrzymał odpowiedź. Ratusz potwierdził, że prowadzi obecnie postępowanie w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji. W listopadzie pełnomocnik inwestora zmniejszył parametry wnioskowanej inwestycji dopasowując je do wyników analizy urbanistycznej oraz przedstawił dwie propozycje połączenia inwestycji z drogami publicznymi - istniejącą drogą od ulicy Krakowskiej lub od ulicy Ogrodowej poprzez projektowaną drogę wewnętrzną.

MZD przekazał opinię, która jest analogiczna do tej z 2020 roku. Wynika z niej, że obie propozycje dostępu do drogi publicznej nie są wystarczające dla odpowiedniej obsługi komunikacyjnej planowanego budynku wielorodzinnego. Dodatkowo wskazano na możliwość pogorszenia warunków ruchu w obrębie już przeciążonego układ drogowego. - Obecnie wydział urbanistyki i architektury przygotowuje decyzję odmowną z powodu niespełnienia warunków koniecznych dla wydania decyzji - informuje MZD.

Mieszkańcy w ostatnich dniach wnieśli też petycję, w której sprzeciwiają się inwestycji deweloperskiej.

ak