W tym tygodniu prezes MZK w Bielsku-Białej podpisał umowę na dofinansowanie i pożyczkę w kwocie łącznie ponad 63 mln zł. Ze środków tych miejska spółka kupi 16 nowoczesnych elektryków oraz wybuduje infrastrukturę do ich ładowania.

Miejski Zakład Komunikacyjny w Bielsku-Białej sięgnie po dofinansowane z KPO w kwocie blisko 58 mln zł oraz pożyczką z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na sumę 5,7 mln zł.

- Dzięki finansowaniu zakupimy 16 autobusów elektrycznych oraz wybudujemy infrastrukturę ładowania na terenie zajezdni. Zeroemisyjne autobusy pozwolą naszym pasażerom na cichą, komfortową i płynną jazdę oraz poprawią jakość powietrza w Bielsku-Białej - przekazuje operator transportu miejskiego.

Na bielskie drogi elektryczne autobusy wyjadą w 2026 roku. Spółka w październiku ogłosiła przetarg na ich dostarczenie - zakupionych ma zostać dwanaście sztuk 12-metrowych autobusów klasy MAXI i cztery sztuki 18-metrowych klasy MEGA. Wykonane zostaną także prace inwestycyjne na terenie zajezdni MZK w Olszówce związane m.in. z montażem ośmiu ładowarek do autobusów (o mocy 80 i 120 kW) oraz ładowarki mobilnej. Całkowity koszt inwestycji w elektryczny taboru wynieść ma ok. 78,5 mln zł.

To nie koniec planów związanych z zakupem taboru zeroemisyjnego. MZK w ramach tzw. ZIT-ów dla Aglomeracji Beskidzkiej ma zagwarantowane środki na zakup pojazdów napędzanych wodorem. W planach jest zakup sześciu takich autobusów (o otarciu ofert w przetargu pisaliśmy kilka tygodni temu TUTAJ). Budowa stacji wodorowej planowana jest przez Orlen przy ul. Bystrzańskiej w Bielsku-Białej.

bb