Hale gotowe do sprzedaży. Linia produkcyjna z bielskiej fabryki popłynęła za ocean
Nawet 70 mln zł mógł kosztować zakład FCA Powertrain proces zwolnień grupowych w zakładzie produkującym silniki w Bielsku-Białej. Park maszynowy do produkcji jednego typu silników załadowany w kontenery popłynął do Ameryki Południowej.
Czytaj: Tereny należące do FCA sprzedane. Ujawniamy, kto kupił dawne hale produkcyjne i salon sprzedaży
Ze sprawozdania FCA Powertrain wynika, że spółka postawiona na początku roku w stan likwidacji zakończyła już procedurę zwolnień grupowych pracowników fizycznych, która mogła kosztować ją nawet 70 mln zł (to szacowana kwota odpraw, jakie firma wypłaciła ok. 800 pracownikom w ramach realizowanego programu dobrowolnych odejść oraz tym, którzy podjęli pracę w innych zakładach koncernu).
Firma kilka miesięcy temu wygasiła produkcję silników, a w spółce proces likwidacji kończą nieliczni pracownicy biurowi. Przywracane do stanu pierwotnego są hale, w których przez wiele lat trwała produkcja jednostek napędowych. Główny park maszynowy jednego z typu silników produkowanych dotychczas w bielskim Powertrain został załadowany w kontenery morskie i popłynął do... Brazylii.
Jak ustalił portal, linia produkcyjna będzie jeszcze wykorzystywana w fabryce Stellantis w Betim. Brazylijski zakład jest drugim co do wielkości producentem samochodów w Ameryce Południowej, a fabryka o rocznej zdolności produkcyjnej ok. 850 tys. sztuk jest jednym z największych zakładów Grupy Stellantis.
Wkrótce na łamach portalu powrócimy do tematu sprzedaży terenów należących do FCA.
bak
Oceń artykuł:
60 332
Czyli za 100 lat Europa ma i sprzedaje technologie, kraje 3 świata jak zawsze są w głębokiej norze, reżimy implodują bo zachód ich już nie finansuje, nasze dzieci i wnuki korzystają z rozwiniętej technologii OZE. Tylko żeby nie przejeść pieniążków z podatków, opłat na bieżące potrzeby a może wydać je na rozwój? Nadzieją są baterie ze stałym elektrolitem, mają być gotowe pod koniec lat '20.