Miesiąc temu najemcy lokali komunalnych otrzymali ok. 20-procentowe podwyżki czynszów. Zaczęły one obowiązywać od 1 lipca. Trzy tygodnie po tym fakcie pismo z żądaniem cofnięcia decyzji złożyli radni PiS. Pytanie tylko, dlaczego tak późno?

Pod koniec czerwca najemcom lokali przekazano pisma z informacją o podwyżkach czynszu, które zaczęły obowiązywać już kilka dni później. To kwestia nie do pogodzenia dla wielu firm i znaczące obciążenie. W restauracji Ratuszowa rozpoczęło się zbieranie podpisów pod petycją, a my jako pierwsi informowaliśmy o sprawie, jeszcze zanim podwyżki weszły w życie - TUTAJ. Przedsiębiorcy, z którymi rozmawialismy, nie kryli oburzenia skalą podwyżki i poinformowaniem o niej zaledwie z kilkudniowym wyprzedzeniem.

Kilka dni później, na łamach portalu wypowiadał się Krzysztof Kwiatkowski. Zastępca dyrektora ZGM wyjaśniał, że po raz ostatni czynsze były korygowane o inflację początkiem 2022 roku. - Dwa i pół roku bez żadnej zmiany opłat, a jednocześnie w tym okresie nastąpił znaczący wzrost cen materiałów i usług budowlanych, jak też wzrost cen innych usług związanych z utrzymaniem mieszkaniowego zasobu miasta.

W tym samym czasie w Beskidzkiej TV gościł wiceprezydent Przemysław Kamiński, który wypowiadał się w podobnym tonie. - Podwyżki otrzymali wszyscy właściciele lokali w zasobie gminnym. W pandemii robiliśmy wszystko, żeby część z nich nie utraciła swojego miejsca pracy i obniżaliśmy opłaty do symbolicznej złotówki. Przyszedł czas, żeby skorygować te czynsze o wskaźnik inflacji za ostatnie dwa lata.

Z tych wypowiedzi wynikało, że podwyżki są nieuchronne i zmiany decyzji nie będzie. Mimo tych publikacji sprawą publicznie nie zainteresowali się żadni radni, choć 27 czerwca, kiedy w Ratuszu trwała sesja, radni PiS spędzali przerwę w Ratuszowej i wiedzieli o trwającej zbiórce podpisów. Mija blisko miesiąc od tych wydarzeń, podwyżki od dawna obowiązują, a radni dopiero teraz „wyrazili zaniepokojenie”.

- Z niepokojem przyjęliśmy informacje o około 20 proc. podwyżkach czynszu dla najemców lokali użytkowych należących do zasobu komunalnego. Przedsiębiorcy oraz inne osoby korzystające z tych lokali wskazują, iż podwyżka ta może być dla ich działalności przysłowiowym „gwoździem do trumny”. Po drastycznych podwyżkach cen energii eklektycznej oraz gazu kolejna podwyżka jest dla wielu z nich wydatkiem nie do udźwignięcia. W praktyce będzie to oznaczało konieczność zamknięcia wielu punktów usługowych oraz gastronomicznych ożywiających centrum naszego miasta. (…) W związku z powyższym stanowczo domagamy się cofnięcia decyzji o podwyżkach, lub przynajmniej znacznego ich obniżenia - czytamy w interpelacji złożonej w ubiegłym tygodniu. Nowe czynsze obowiązują od 1 lipca.

Zgodnie z prawem, prezydent miasta ma 14 dni na udzielenie odpowiedzi na interpelację.

ak