Prezes bez wotum zaufania. Środowisko sędziowskie wzywa do dymisji prezesów
Anna Szwed-Szczygieł nie ma poparcia sędziów Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej, a sędziowie Sądu Rejonowego w Żywcu podjęli uchwałę, w której krytycznie oceniają tryb jej nominacji. Minister Adam Bodnar wycofał wniosek o odwołanie prezes.
We wtorek w Sądzie Okręgowym w Bielsku-Białej zwołane zostało tzw. zgromadzenie ogólne sędziów. W jego trakcie poddano pod głosowanie stanowisko, by udzielić poparcie prezes Annie Szwed-Szczygieł.
W tajnym głosowaniu poparcie prezes udzieliło ośmiu sędziów, przeciwko było 14 osób, a cztery się wstrzymały (w głosowaniu udział wzięło 26 z 38 sędziów, udział w zgromadzeniu ogólnym nie jest obowiązkowy). - Prezes nie uzyskała wotum zaufania sędziów i argument podnoszony przez ministra Bodnara o braku akceptacji jej nominacji pozostaje aktualny - mówią sędziowie, którzy domagają się dymisji prezes Szwed-Szczygieł. Samo głosowanie nie jest jednak wiążące, to tylko opinia.
Czytaj: Minister niespodziewanie zmienia zdanie. Prezes po dwóch miesiącach wróciła do pracy
Dzień wcześniej zgromadzenie ogólne Sądu Rejonowego w Żywcu podjęło uchwałę, w której m.in. wzywało sędzie Szwed-Szczygieł do zwołania zgromadzenia ogólnego Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej, by uzyskać opinią środowiska sędziowskiego w sprawie dalszego pełnienia przez nią funkcji.
Sędziowie z Żywca krytycznie oceniają decyzję kolegium, które odrzuciło wniosek ministra Bodnara. - Dalsze pełnienie funkcji prezesa przez sędzię Annę Szwed-Szczygieł w obecnych warunkach nie daje się pogodzić z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Pani sędzia została powołana do pełnienia funkcji bez uzyskania poparcia samorządu sędziowskiego, wyłącznie na skutek arbitralnej decyzji ministra sprawiedliwości (Zbigniewa Ziobry - red.). Zauważyć należy, że pierwsza próba powołania jej na to stanowisko, jeszcze przed zmianą przepisów, nie powiodła się z powodu sprzeciwu zgromadzenia ogólnego sędziów - czytamy w uchwale.
Pod koniec kwietnia zgromadzenie ogólne sędziów Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej podjęło uchwałę, w której domaga się dymisji prezesa Adama Kanafka. - Uważamy, że dalsze pełnienie przez niego funkcji prezesa (...) nie daje się pogodzić z dobrem wymiaru sprawiedliwości wobec tego, że:
− został powołany do pełnienia tej funkcji bez uzyskania poparcia samorządu sędziowskiego, a zatem wyłącznie na skutek arbitralnej decyzji ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, odpowiedzialnego za
wieloletnie niszczenie praworządności w Polsce i ograniczanie niezależności sądów,
− przyjął tę funkcję bez woli zapoznania się ze stanowiskiem samorządu
sędziowskiego w tym przedmiocie, lekceważąc tym samym sędziów,
− uczestnicząc w posiedzeniu kolegium Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej (...) wyraził stanowisko w przedmiocie zamiaru ministra sprawiedliwości odwołania sędziego Anny Szwed-Szczygieł z funkcji prezesa Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej bez zapoznania się z opinią samorządu sędziowskiego - brzmi uchwała.
bak
Oceń artykuł:
30 29Komentarze 19
Sprawy w "wolnych sądash" trwają latami, to jest prawdziwy skandal i kpina z obywateli!
14

Klauzula informacyjna ›