Miasto ma już pozwolenia na przebudowę mostu Włókniarzy w centrum Bielska-Białej. Decyzja zezwalająca na rozpoczęcie inwestycji wydana została trzy miesiące temu, ale budowa nie rozpocznie się w najbliższych miesiącach. Aby nie doszło do paraliżu komunikacyjnego zakończona musi zostać przebudowa ul. Kwiatkowskiego, a ponadto MZD poszukuje dofinansowania. Inwestycja kosztować będzie ok. 9 mln zł, bo skorodowany obiekt zostanie rozebrany, a nowy most będzie stylem nawiązywać do obiektu istniejącego w tym miejscu przed II wojną światową. Wykonawca wybuduje także tymczasową kładkę dla pieszych i przebuduje wloty dwóch ulic. 

Czytaj: Dwa laboratoria potwierdziły problem, aneks podpisany. Będzie drożej, a także dłużej

Gdy wspomniane dwa czynniki uda się spełnić, to budowa mostu w centrum powinna zostać zrealizowana w jeden rok. Według planów MZD, postępowanie przetargowe na realizację inwestycji ogłoszone zostanie wczesną wiosną i po wyłonieniu wykonawcy ruszą roboty budowlane, aby zakończyć je przed sezonem zimowym. Z tego tytułu miasto planuje sięgnąć po dofinansowanie z tzw. rządowej rezerwy subwencji ogólnej, które wynosi 50 proc. kosztów (z tych środków modernizowano ul. Warszawską).

Stylowe lampy i mur obłożony piaskowcem

Projektowany obiekt mostowy będzie charakteryzować się stylem historycznym nawiązującym do obiektu istniejącego w tym miejscu przed II wojną światową. Planowana rozpiętość między podporami wyniesie ponad 30 metrów, szerokość 15 metrów, a obiekt zostanie wyposażony w obustronne chodniki. Nowe oświetlenie uliczne i mostu zostaną zainstalowane, aby zwiększyć bezpieczeństwo, ale też poprawić estetykę obiektu. Jego charakter będzie nawiązywał do mostu przedwojennego poprzez stylowe lampy, a zewnętrzne części ścian czołowych zostaną wykonane z żelbetowych murów obłożonych ciosami z piaskowca.

Aby zminimalizować utrudnienia dla pieszych, zaplanowano budowę kładki tymczasowej na czas prowadzonych robót. Jest jeszcze jedna istotna zmiana w porównaniu do obecnej konstrukcji - nowy most Włókniarzy został zaprojektowany bez podpory nurtowej (obecna zostanie rozebrana do poziomu dna), co pozytywnie wpłynie na swobodny przepływ wody pod konstrukcją. Przy okazji inwestycji przebudowany zostanie także odcinek ul. Mostowej (na długości ok. 70 m) oraz Nadbrzeżnej (ok. 40 m).

Szacuje się, że obecny most w ciągu ul. Mostowej został wybudowany ok. 1950 roku. W lutym 1945 roku wycofujące się wojska niemieckie zniszczyły istniejący wówczas most Moniera, wybudowany przez miasto Biała po koniec lat 80. XIX wieku. Był to obiekt jednoprzęsłowy ze sklepieniem żelbetowym w formie płaskiego łuku. Rozpór sklepienia przejmowały wezgłowia - fundamenty usytuowane w licu ścian oporowych. Obecne przyczółki mostu Włókniarzy są posadowione na fundamentach mostu Moniera.

Niewłaściwie prowadzone remonty

Podpora środkowa została wykonana w formie ściany żelbetowej i jest prawdopodobnie posadowiona bezpośrednio. Cztery lata temu ekspertyzę stanu technicznego mostu zleciło MZD. Wynika z niej, że płyta żelbetowa jest w bardzo złym stanie, podobnie przęsło od strony DH Klimczok. Stopień skorodowania betonu oraz stali jest tak rozległy i zaawansowany, że wykluczono możliwość przeprowadzenia remontu. Wpływ na postępującą degradację mostu wynika głównie ze złej jakości materiału użytego do izolacji góry płyty pomostowej i braku możliwości odpływu wody gromadzącej się pod nawierzchnią.

Niewłaściwie wykonywane były także remonty mostu. Kiedy wiele lat temu na spodzie płyty pojawiły się pierwsze ogniska korozji, zostały one naprawione tynkiem cementowym, ale nie usunięto przyczyny ich wystąpienia. Także układając nową nawierzchnię z asfaltobetonu, ułożono ją na istniejącej nawierzchni klinkierowej bez wymiany izolacji. Błędy popełniono także w 2003 roku, gdy remontowano płytę chodnikową od strony dolnej wody. Beton zamienia się tam w kruszywo, stal zbrojeniowa ulega korozji.

Bartłomiej Kawalec
[email protected]