Terraryści przyjechali do Bielska-Białej. Bardzo długa kolejka przed wejściem do hali ZDJĘCIA
Tłumy zwiedzających ustawiały się dziś w kolejce przed halą BKS, gdzie trwają targi „Dragon Expo”. Większość z nich stanowili niezbyt doświadczeni fani terrarystyki lub rodziny z dziećmi zainteresowane podziwianiem egzotycznych zwierząt.
Nierzadko wyjście na zwiedzanie kończyło się zakupem terrarium, sprzętu, literatury oraz nowego członka rodziny. Zobaczyć i kupić można było gady, płazy, pająki, ale także owady, stawonogi oraz gryzonie. Oprócz zwierząt, zainteresowani mogli zaopatrzyć się także w terraria, ich wyposażenie oraz pokarm.
Niektóre ze zwierząt nie wymagają wiele - niektóre gatunki karaczanów potrzebują tylko odrobiny miejsca i ściółki, a do jedzenia zadowolą się owocami i kaszką dla dzieci. Z kolei wąż może wymagać kosztownego terrarium i karmy w postaci drobnych ssaków. Tym, którzy chcieliby zadowolić swoje zafascynowane oglądanymi zwierzętami dzieci i jednocześnie zupełnie pozbyć się potencjalnych problemów związanych z hodowlą - dedykowano gumowe i pluszowe zabawki przedstawiające jaszczurki, węże lub też pająki.
Na targach obecne jest też stoisko Owady i Spółka (zob. Skorpiony i modliszki w centrum Bielska-Białej. Niektóre można wziąć na ręce ZDJĘCIA). Ta mieszcząca się w Bielsku-Białej prywatna wystawa od dwóch lat gości zwiedzających pokazując i przekazując wiedzę o krajowych i egzotycznych zwierzętach.
Tekst i zdjęcia: Piotr Bieniecki
Oceń artykuł:
30 39Galeria:
Komentarze 32
Mało wystawców, zwierzęta męczone w małych plastikowych pudełkach.
Najprawdopodobniej na jednym ze stoisk nielegalne okazy, jako jedyni zalazywali fotografowania, a gdy ktoś zrobił zdjęcie, straszyli konsekwencjami za ich publikowanie.
Mam nadzieję, że to ostatnia taka impreza w Bielsku.
Nie mają co już zrobić
Żenada







































Klauzula informacyjna ›