Deweloper chce kupić hotel z halą i zmienić plan. Po wyburzeniu będzie mógł postawić bloki
Spółka należąca do Grupy Inbud wystąpiła z wnioskiem o zmianę miejscowego planu przestrzennego terenu na którym znajduje się hotel z halą sportową przy ul. Widok w Bielsku-Białej. Jak dowiedział się portal, deweloper nie jest właścicielem gruntu, ale ponad rok temu zawarł umowę przedwstępną nabycia nieruchomości z obecnym właścicielem. Bielska spółka chciałby dopuścić na tym terenie zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, bo od 18 lat atrakcyjna nieruchomość znajduje się w obszarze usług sportu. Uchwałę o przystąpieniu do zmiany planu przestrzennego najprawdopodobniej w trakcie czerwcowej sesji podejmie Rada Miejska.
Czytaj: Klimczok i budynek po banku PKO BP zostanie przebudowany? Właściciele chcą zmian
Właścicielem hotelu Widok jest Wojciech Borecki, to postać której w Bielsku-Białej przedstawiać specjalnie nie trzeba. Były trener i prezes Podbeskidzia od wielu lat próbował sprzedać nieruchomość. W zamieszczanych ogłoszeniach za hotel z halą stojący na ponad 82-arowej działce oczekiwał 7,5 mln zł.
Tymczasowa siedziba klubu
Obiekt składa się z dwóch części - w skrzydle południowym znajduje się kompleks sportowy z bogatą infrastrukturą. Duża hala sportowo-widowiskowa przeznaczona jest do gier zespołowych. Są tam też szatnie dla drużyn, sauna czy siłownia. Przy hali znajduje się loża VIP z restauracją i zapleczem do prowadzenia transmisji telewizyjnych z wydarzeń sportowych. W części sportowej są również biura.
Skrzydło zachodnie spełnia funkcję hotelu, w którym znajduje się recepcja oraz 28 pokoi gościnnych - każdy z własną łazienką, TV i dostępem do Wi-Fi. W tej części jest również dwuczęściowa sala konferencyjno-bankietowa z pełnym zapleczem gastronomicznym. Przez kilka lat, w trakcie budowy nowego Stadionu Miejskiego przy ul. Rychlińskiego w Bielsku-Białej, hotel był tymczasową siedzibą TS Podbeskidzia.
Jak ustaliliśmy, wniosek o zmianę planu przestrzennego z 2005 roku złożyła spółka z Grupy Inbud. Wbrew informacjom pojawiającym się w lokalnych mediach, firma nie jest nie jest właścicielem nieruchomości, ale jej prezes w marcu ub. roku zawarł umowę przedwstępną z obecnym właścicielem, umowa dotyczy sprzedaży nieruchomości. W księdze wieczystej widnieje roszczenie dotyczące przeniesienia prawa własności do końca listopada 2023 roku (kilka tygodni temu termin wydłużono, wcześniej widniał czerwiec).
Deweloper z umową przedwstępną
Skąd taki termin i warunek? Najprawdopodobniej chodzi o zakończenie procedury zmiany planu, bez którego do transakcji nie dojdzie, bo obecnie w tym miejscu dopuszczone są tylko usługi sportu. Inbud kilka lat temu wybudował 40 mieszkań przy ul. Widok, kilkadziesiąt metrów poniżej hotelu z halą. Deweloper po nabyciu nieruchomości zapewne będzie chciał wyburzyć halę z hotelem i zrealizować tam kolejną część inwestycji mieszkaniowej, bo jego wniosek o zmianę planu zakłada dopuszczenie w tym miejscu zabudowy wielorodzinnej. Nieoficjalnie usłyszeliśmy, że wysokość zabudowy ma wynosić maks. 17 m.
Jak przekazano nam w Biurze Rozwoju Miasta, wniosek jest zgodny z ustaleniami studium i zgodnie z decyzją prezydenta miasta został rozpatrzony pozytywnie. Teraz uchwałę o przystąpieniu do zmiany planu będzie musiała podjąć Rada Miejska, która głosować będzie w trakcie czerwcowej sesji. Pod koniec maja na temat proponowanych zmian debatowała komisja gospodarki przestrzennej i ochrony środowiska RM, gdzie część radnych krytycznie wypowiadała się o proponowanej zmianie przeznaczenia terenu.
Bartłomiej Kawalec
[email protected]
Oceń artykuł:
46 150Komentarze 59
Fajnie gdyby prokuratura się tym zajęła...
Zamiast 5 milionów za teren na Trzech Lipkach trzeba było wykupić tą halę sportową i udostępnić mieszkańcom. Byłem w niej w kwietniu i jest w dobrym stanie. Wystarczy drobny remont, odświeżenie, trochę nowej farby i jest coś dla ludzi. Ciekawe czy miasto kiedy patodeweloper zburzy halę wybuduje kiedykolwiek nowy taki obiekt? Nie miasto a grajdoł!

Klauzula informacyjna ›