W minioną środę i sobotę w zakładzie FCA Powertrain doszło do kolejnych rozmów z udziałem dyrekcji i związków zawodowych. Pracownicy, którzy zgodzą się na pracę w fabrykach w Tychach lub Gliwicach albo dobrowolnie odejdą z firmy mogą liczyć na jeszcze wyższe odprawy. Kolejne rozmowy zaplanowano na 8 marca.

Nie 8-miesięczne wynagrodzenie, a 12- (do dziewięciu lat stażu pracy) lub 14-miesięczne odprawy (powyżej dziewięciu lat stażu) czekają na pracowników bielskiego zakładu Powertrain, którzy podejmą pracę w fabrykach Grupy Stellantis w Tychach lub Gliwicach. Dyrekcja zakładu FCA podwyższyła także propozycję odpraw dla osób, które zdecydują się skorzystać z dobrowolnego programu odejść.

Czytaj także: Duże zwolnienia w zakładzie Fiata w Bielsku-Białej! To likwidacja fabryki?

Odchodzący pracownicy otrzymają minimalną odprawę w wysokości 8-miesięcznego wynagrodzenia (do ośmiu lat stażu pracy), która wzrasta wraz ze stażem pracy. Kto przepracował ponad 30 lat może liczyć na odprawę w wysokości 24-miesięcznego wynagrodzenia. Inne regulacje obowiązują osoby, które w latach 2023-26 nabędą prawa emerytalne. W tym przypadku wysokość odpraw wynosi od 13 (pracownicy, którzy nabędą prawa w tym roku) do 24 odpraw (dla pracowników, którzy odejdą na emeryturę w 2026).

Do podpisania porozumienia w zakładzie nadal nie doszło. Strona społeczna złożyła szereg pytań, wniosków i poprawek, które w trakcie sobotnich rozmów nie zostały zaakceptowane. Kolejne rozmowy w środę.

bak