Zamknięta dla ruchu zostanie ul. Taternicza w Bielsku-Białej. Wyłączenie drogi planowane jest na okres 24 miesięcy i związane jest z budową drogi ekspresowej S1. To kolejne potwierdzenie, że inwestycja jest mocno opóźniona. Zamknięcie ulicy przesunięto z 7 na 28 marca, znacząco zmniejszono także jego zakres.

W piątek Miejski Zarząd Dróg w kolejnym komunikacie poinformował, że zamknięcie ul. Taterniczej - ze względu na prognozowane zła warunki atmosferyczne - zostaje przesunięte o trzy tygodnie. Mirbud, który jest wykonawcą bielskiego odcinka S1, znacząco ograniczył również zakres utrudnień.

- Zakaz ruchu nie będzie dotyczył dojazdu do posesji zlokalizowanych na zamykanym fragmencie drogi. Istotne jest, że pojazdy budowy będą poruszały się wyłącznie w pasie terenu gdzie realizowana jest budowa drogi ekspresowej S1 (przecinając jedynie na odcinku prowadzonych prac ulicę Taterniczą).

Pierwszy komunikat w sprawie zamknięcia ulicy w bielskim Hałcnowie opublikował kilka dni temu MZD. Początkowo zamknięcie ul. Taterniczej miało nastąpić nastąpić we wtorek, 7 marca.

Czytaj także: Zbudują wiadukt w ciągu Wyzwolenia. Objazd i budowa do 2025 roku? MAPA

bb

Zdjęcie: Miejski Zarząd Dróg w Bielsku-Białej/na podkładzie OpenStreetMap