Bielscy strażacy podsumowali miniony weekend, w trakcie którego odnotowali 90 interwencji związanych ze skutkami silnego wiatru. Najwięcej zgłoszeń było na terenie Bielska-Białej - w Olszówce wiatr zerwał część zadaszenia tarasu, w Wapienicy poderwany został blaszany garaż. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.

90 interwencji odnotowała Komenda Miejska PSP w Bielsku-Białej od godz. 22.00 w sobotę do wczoraj do 19.00. Najwięcej interwencji odnotowano w naszym mieście - 40 oraz na terenie gminy Jasienica - 27. Strażacy usuwali głównie połamane konary i drzewa z jezdni, chodników i linii energetycznych. W dwóch przypadkach zabezpieczali uszkodzone okucia dachów. O powalonym drzewie, który uszkodził samochody zaparkowane przy ul. Karola Miarki w Bielsku-Białej pisaliśmy w niedzielę TUTAJ.

W sobotę przed godz. 23.00 strażacy interweniowali przy ul. Różanej w Bielsku-Białej, gdzie część konstrukcji dachu z zadaszenia tarasu została zerwana i wisiała nad wejściem do Bielskiego Centrum Psychiatrii. Strażacy zabezpieczeni w szelki ratownicze oraz linkę wspięli się na dach, celem usunięcia niebezpiecznie zwisającego poszycia. Następnie przy użyciu wkrętów, zabezpieczono konstrukcję.

Wczoraj tuż po godz. 13.00 przy ul. Światopełka w Wapienicy strażacy zostali wezwani w związku z poderwaniem przez wiatr metalowego garażu. Ratownicy przenieśli i przypięli garaż pasami do wiaty.

bb