Wmurują tablicę z wizerunkiem króla? Bylibyśmy jedynym takim miastem w Polsce
Panel dyskusyjny z ekspertami w hotelu Pod Orłem, wykłady o historii Białej w osiedlowych domach kultury oraz wmurowanie pamiątkowej tablicy na ścianie kamienicy przy placu Wojska Polskiego. To propozycje Bielsko-Bialskiego Towarzystwa Historycznego na uczczenie jubileuszu 300-lecia Białej.
Bielskie stowarzyszenie zwróciło się do prezydenta Jarosława Klimaszewskiego z kilkoma propozycjami obchodów rocznicy. Wśród pomysłów jest m.in. sfinansowanie przez samorząd pamiątkowej tablicy, która zostałaby umieszczona na elewacji jednej z kamienic przy placu Wojska Polskiego.
Jak mówi w rozmowie naszym portalem prezes BBTH dr Maciej Bujakowski, kilka propozycji tablic przygotowała historyk sztuki dr Ewa Janoszek. Ostatecznego wyboru miałby dokonać zespół złożony z historyków i urzędników. - Jedna z naszych propozycji zawiera wizerunek Augusta II Mocnego, pomnika ani popiersia króla nie ma w żadnym mieście w Polsce - podkreśla dr Bujakowski. Pomnik konny króla od 1736 roku podziwiać można w Dreźnie, gdzie urodził się pierwszy król Polski z saskiej dynastii Wettynów.
Czytaj także nasz artykuł: Jak osada z 40 drewnianymi domami stała się miastem królewskim.
BBTH w najbliższych miesiącach planuje zorganizować panel historyczny poświęcony Białej, który to podobnie jak debata o „Domu Polskim” zorganizowana w ub. roku, przybliżyłaby mieszkańcom historię miasta i regionu oraz pozwoliłaby poznać okoliczności, w jakich Biała otrzymała status miasta. Ekspertami w dyskusji byliby dr Jerzy Polak i Piotr Kenig, proponowanym miejscem jest hotel Pod Orłem.
Towarzystwo przygotowało także publikację poświęconą Białej, ale potrzebuje wsparcia samorządu, by wydać książkę. - Znajdują się tam opracowania poruszające aspekty z różnych dziedzin życia miasta i jego mieszkańców na przestrzeni 300 lat - tłumaczy dr Bujakowski. - Chcielibyśmy również zorganizować w placówkach Miejskiego Domu Kultury zlokalizowanych w różnych dzielnicach spotkania dla mieszkańców, gdzie nasi historycy przybliżyliby problematykę tamtego wydarzenia - mówi prezes BBTH, który otrzymał pismo o objęciu honorowy patronatem jubileuszu przez prezydenta Bielska-Białej.
bak
Zdjęcie: propozycje dwóch z kilku tablic/autor dr Ewa Janoszek
Oceń artykuł:
68 12Komentarze 49
"wszystko ma, począwszy od historii, geografii i dziedzictwa, kultury i tożsamości mieszkańców prawobrzeżnej cz.Bielska-Białej."
Nie wydaje ci się że "trochę" przesadzasz? Niewiele ponad 100 lat temu 70% Białan mówiło po niemiecku. Chyba by umarli ze śmiechu jakby się dowiedzieli że mają krakowskie dziedzictwo.
"Biała to od ponad tysiąca lat teren diecezji krakowskiej, do czasu powstania diecezji bielsko-żywieckiej KK."
Czyli Bielsko jest wrocławskie idąc tą logiką?
"Wystarczy przypomnieć jak za Krakowem a przeciwko Śląskowi protestowali masowo mieszkańcy Białej i okolic w 1946 (bielskie AP jest tego pełne). Oczywiście reżim stalinowski wraz z miastem symbolem Stalinogrodem miał to już gdzieś w 1951 roku i przy poklasku górnoślązaków jak to już było w 1939 przy likwidacji Białej, tym razem połączył Białą i Bielsko w jeden organizm miejski co hucznie świętowano w smutna 75 rocznicę połączenia."
Tu jest pies pogrzebion. Zamiast myśleć o przyszłości Bielska-Białej bez szukania sobie pryncypałów, o rozwoju miasta i tworzeniu własnej historii, Ty chcesz powrotu do małomiasteczkowości. Pewnie byś się cieszył gdyby Biała odłączyła się od BB i nazywała się Biała Krakowska. A jakby jeszcze Kraków się ulitował i przygarnął do małopolskiego to już w ogóle cud malina.
sorry ale bredzisz. Smutna rocznica to świętowanie połączenia w reżimowych czasach głębokiego stalinizmu i wbrew opinii mieszkańców, którzy nie byli przeciw połączeniu a przeciw połączeniu ze skutkiem kiedy to Biała i powiat bialski lądowały w woj.śląsko-dąbrowskim. Mieszkańcy byli za połączeniem i pozostawieniem całości w woj.krakowskim
Tożsamość Bialan wykształciła się jako polska na wskutek procesów powstawania narodów posimperialnych, w 1931 tylko 18% mieszkańców Białej posługiwało się j.niemieckim, ale żeby to zrozumieć musiałbyś się wysilić.
Nie imputuj mi swoich chorych wyobrażeń klękania przed czymkolwiek. Tobie jest dobrze jak jest w coraz bardziej prowincjonalnym miasteczku. Mi zależy na jego pozycji i rozwoju i wiem jak ta sytuację geopolityczną zmienić. Tobie wystarcza rola Bielska-Białej jako sypialni Śląska i masz fobie małopolskie.
No to po byku mieli tę krakowską tożsamość, a przypominam że byli większością i założycielami Białej...
Przestań ściemniać że zależy ci na znaczeniu i pozycji Bielska-Białej, przed chwilą pisałeś o smutnej rocznicy połączenia w jedno miasto. Gdyby do niego nie doszło, nie byłoby prawdopodobnie ani woj. bielskiego od 1975, ani nawet 100 tyś mieszkańców w obu miastach razem wziętych, o żadnym BOM już nie wspomnę. No i nie projektuj, ja przed żadnymi Katowicami ani Śląskiem nie klękam tak jak Ty przed Krakowem ;)
niemieccy Bialanie chcieli być przyłączeni do Śląska i ograniczali sztucznie rozwój Białej (brak zgody większości niemieckiej w RM Biała na lokalizacje szeregu instytucji które wylądowały poza Białą, m.in. w Wadowicach i Oświęcimiu) bojąc się wzrostu polskości po wprowadzeniu autonomii galicyjskiej. I cóż tym niemcom z tego wyszło w tak sprawnej i iście niemieckiej C.K. ? Nic poza kilkuletnią pozorną przynależnością do Związku Niemieckiego. Jednocześnie obudzili nastroje i polski ruch narodowy w Białej doprowadzając do polskiego odrodzenia miasta na przełomie XIX/XXw.
Dalej snujesz swoje cudowne teorie o zacofaniu galicyjskim co jest bzdurą wobec faktów i masz jakiś uraz anty krakowski. Różnica między Nami a Wami (skoro imputujesz jakieś działania i myślenie) jest taka, że My wierzymy w regionalną rolę Bielska-Białej, bo tylko to daje temu miastu szansę rozwoju, nie ważne w jakim tworze wojewódzkim, byle w jednym, co teraz nie jest możliwe. W tym kontekście, czy Katowice czy Kraków nie ma żadnego znaczenia.
Wam wystarcza rola powiatowego miasteczka które nie ma większych szans na ambitny rozwój, ale jakoś się tam kula ze względu na swoją wielkość. Przy okazji podbudowujecie się legendami o kaganku oświaty i rozwoju jaki przynosi województwo ze stolicą na GŚ.
Parafrazując Twoja wypowiedź, przestańcie klękać przed tymi Katowicami bo one nas rujnują. Skupcie się nad lokalną geostrategią, która doprowadzi do skutecznej realizacji polityki gospodarczej, społecznej i oświatowej na obszarze BOM (wg definicji jest to obszar do 40km wokół miasta generowany naturalnym przepływem ludności i związkami społeczno-gospodarczymi)
Ciekawe historie opowiadasz, czyli czemu Białanie nie chcieli być w Galicji, tylko chcieli przyłączenia do Śląska Austriackiego? Coś nie tak chyba było z ich krakowską tożsamością ;)
Gdzie ja ci jakieś teorie "wpycham w usta"? Napisałeś o smutnej rocznicy połączenia Bielska i Białej, więc można zasadnie przypuszczać że wolałbyś by ono nie nastąpiło. Lubisz używać sztucznie dodanego do nazwy miasta przymiotnika "krakowska", więc można zasadnie przypuszczać że dobrze byś się czuł jako mieszkaniec oddzielnego miasta Biała Krakowska. Nie wspinając o "za Krakowem, a przeciw Śląskowi". Małomiasteczkowe myślenie. Ciekawe o jakim obszarze BOM byłaby mowa, gdyby Biała pozostała oddzielna i pod twoim ukochanym Krakowem tak jak byś sobie życzył :D Ciekawe jak bardzo Biała byłaby do tyłu w porównaniu z tym co mamy obecnie, gdy współtworzy niemałe byłe miasto wojewódzkie. BB nie jest dzisiaj poważną konkurencją dla Krakowa w małopolskiej części byłego woj. bielskiego, ani uczelni na tym poziomie, ani rynku pracy dla wykształconych. A w małopolskim byłoby jeszcze gorzej. Skupcie się na walce o zmianę nazwy województwa i przestańcie klękać przed tym Krakowem bo on by nas zrujnował.
niemieckość nie determinuje bycia częścią historii i geografii Małopolski. Nie rozśmieszaj mnie. A co mają powiedzieć mieszkańcy Tymbarku, Szymbarku, Barwałdu, Rychwałdu etc.
To, że Bielsko było wrocławskie determinowało w wiekach średnich identyfikację i przynależność do śląskości, ta samo jak oddziaływanie kulturowe KK w diecezji krakowskiej, małopolskość (tak identyfikowaną od końca XVI)
Tu jest pies pogrzebany, Tworzysz teorie które sam następnie potwierdzasz wpychając je w usta adwersarza. Kompletnie nie chcesz przyjąć myślenia z jednej strony regionalnego, w którym dziedzictwo, kultura i historia tworzą bazę tożsamości. Z drugiej strony nie przyjmujesz do wiadomości roli jaką nam dała ostatnia reforma administracyjna, rozbijając Bielski Obszar Metropolitalny na dwa administracyjne województwa. Mi zależy na rozwoju miasta z wykorzystaniem szans gen-regionalnych a nie zgody na podporządkowanie się Katowicom i rozbiciu BOM.
Dla mnie nieważne w jakim województwie ale cały BOM musi się znaleźć w jednym województwie. Uważam jednocześnie że lokalizacja BOM w woj.małopolskim dałaby nam większe korzyści niż w woj.śląskim.
Ale oczywiście nie liczę na refleksję z Twojej strony
to wykonać robotę za pieniadze pomysłodawcy
a nie roztrwaniać pieniądze podatnika
W innych miastach robi się jedno i drugie symultanicznie.
na koncu jak wszystko będzie porobione, stawiac pomniki, posągi, rzeżby, tablice z działaczami itd.
ten król raczej na to nie zasługuje. Ale pomysł z pomnikiem jest jak najbardziej właściwy. Przydałby się w końcu porządny pomnik a nie tylko tablice i obeliski. Był pomysł na pomnik Józefa Piłsudskiego, może on ?
wszystko ma, począwszy od historii, geografii i dziedzictwa, kultury i tożsamości mieszkańców prawobrzeżnej cz.Bielska-Białej. Biała była miastem w woj.krakowskim I i II RP, miastem na zachodniej rubieży Galicji. Biała to od ponad tysiąca lat teren diecezji krakowskiej, do czasu powstania diecezji bielsko-żywieckiej KK.
Wystarczy przypomnieć jak za Krakowem a przeciwko Śląskowi protestowali masowo mieszkańcy Białej i okolic w 1946 (bielskie AP jest tego pełne). Oczywiście reżim stalinowski wraz z miastem symbolem Stalinogrodem miał to już gdzieś w 1951 roku i przy poklasku górnoślązaków jak to już było w 1939 przy likwidacji Białej, tym razem połączył Białą i Bielsko w jeden organizm miejski co hucznie świętowano w smutna 75 rocznicę połączenia.
A co Biała ma wspólnego z Krakowem, że utrwaliła się wymyślona w 1925 nazwa Biała Krakowska? ;)

Klauzula informacyjna ›