Zmiana planów wycinki pod budowę S1. Co z drzewami oznaczonymi na czerwono?
Tydzień temu informowaliśmy o niepokojących wiadomościach przekazywanych przez mieszkańców Janowic, Pisarzowic i Starej Wsi. Ich zdaniem, trwająca wycinka drzew pod budowę S1 była nadmierna i nieuzasadniona. Mieszkańcy alarmowali, że oznaczone są kolejne partie drzew, które stanowić miały bufor ochronny okolicznych domów przed budowaną drogą. Nadleśnictwo Bielsko, które prowadziło wycinkę zapewnia, że prace zostały już zakończone i były zgodne z projektem.
Obawy mieszkańców gminy Bestwina przedstawiliśmy w artykule Tną pod S1. Mieszkańcy alarmują: to nadmierna wycinka niezgodna z koncepcją. Osoby, które zgłosiły się do redakcji wskazywały, że prace są niezgodne z opracowaną koncepcją, a oznaczone na czerwono są kolejne drzewa, co najprawdopodobniej oznacza, że zostaną wycięte. Z pytaniami ws. prac zwróciliśmy się do wykonawcy inwestycji firmy Mirbud oraz inwestora - katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Koncepcja nie obowiązuje
Marek Prusak z GDDKiA przyznaje, że rozwiązania pochodzące z koncepcji programowej opracowanej przez Multiconsult na etapie sporządzania materiałów przetargowych, nie są obecnie podstawą do realizowanych robót budowlanych na S1, w tym wycinki drzew. Budowa bielskiego odcinka drogi ekspresowej odbywa się w formule projektuj i buduj. Oznacza to, że w ramach kompleksowej umowy zlecono wykonawcy zaprojektowanie i wykonanie robót polegających na budowie odcinka drogi S1.

- Na obecnym etapie prowadzone są roboty budowlane na podstawie uzyskanej decyzji ZRID i w oparciu o zatwierdzony przez wojewodę śląskiego projekt budowlany - zapewnił nasz portal Marek Prusak, rzecznik GDDKiA. Po szczegółowe informacje dotyczące wycinki drzew i krzewów oraz prac prowadzonych na terenach leśnych odesłano nas do Nadleśnictwa Bielsko. Zapewniono nas jednak, że wycinka roślinności w ramach realizacji odcinka S1 na terenach Lasów Państwowych została zakończona.
Czerwone oznaczenia drzew
Podobne informacje otrzymaliśmy w firmie Mirbud, gdzie zapewniono nas, że wszelkie prace wycinkowe przy budowie S1 z Dankowic do węzła Suchy Potok były prowadzone zgodnie z zatwierdzonym w decyzji ZRiD projektem. - Decyzja przewiduje w części również wycinkę drzew przez Lasy Państwowe na terenach należących do tej instytucji, dlatego wszelkie wątpliwości dotyczące zakresu działań tego podmiotu należałoby wyjaśniać w Lasach Państwowych - mówi Paweł Bruger z firmy Mirbud.
Zapytany o realizację prac Tomasz Gawęda z Nadleśnictwa Bielsko potwierdza, że wycinka pod inwestycję drogi ekspresowej została zakończona z końcem listopada. Prace prowadzone później były wykonywane przez wykonawcę budowy i polegały jedynie na uprzątnięciu biomasy oraz karczowaniu korzeni.
- Odnośnie zaznaczonego na zdjęciu w artykule fragmentu lasu opisanego jako „las do wycięcia pod nowy przebieg drogi serwisowej” pragnę poinformować, iż drzewostan nie będzie wycinany - zapewnia. Rzecznik prasowy Nadleśnictwa Bielsko dodaje, że czerwonymi oznaczeniami na drzewach wyznaczono granicę wyłączenia terenu inwestycji. Drzewa, który pozostały pod topór już na pewno nie pójdą.
ak
Zdjęcie: budowa bielskiego odcinka S1/GDDKiA
Oceń artykuł:
43 8Komentarze 24
Jestem z PO i uważam, że nie ma potrzeby wycinki drzew w miejscach gdzie powstaje S1
Jeżeli się zarejestrujesz na portalu przetargowym LP i dasz najwyższą cenę to drewno z tej wycinki będzie Twoje.
jak to co z wyciętymi drzewami??? im on jest droższy ten miś to ... koniaczek?

Klauzula informacyjna ›