Co najmniej jeden zespół ratownictwa medycznego udziela pomocy dwóm poszkodowanym osobom przy ul. Wyspiańskiego w Bielsku-Białej. Z dachu budynku oderwał się kawałek lodu, który ranił 17- i 18-latkę. Obie poszkodowane zostały przetransportowane do bielskich szpitali. Oświadczenie dyrekcji szkoły.

Zgłoszenie do służb wpłynęło kilka minut po godz. 9.00. Pierwsze informacje mówiły o jednej poszkodowanej osobie. Na miejsce miała zostać początkowo zadysponowana jedna załoga pogotowia ratunkowego. 

Czytaj: Śmiertelne zagrożenie. Właściciele domów lekceważą niebezpieczeństwo ZDJĘCIA

Jak poinformowała portal mł. bryg. Patrycja Pokrzywa z PSP w Bielsku-Białej, poszkodowane zostały dwie osoby w wieku 14 i 18 lat. Z dachu budynku spadła bryła lodu, która oderwała się od rynny. 14-latka z rozciętą głową trafiła do bielskiego Szpitala Pediatrycznego, a 18-latka do Szpitala Wojewódzkiego. Na miejscu pracuje straż pożarna. Strażacy przy pomocy drabiny mechanicznej usuwają pozostałą część lodu z dachu.

Z informacji przekazanych redakcji przez asp. sztab. Katarzynę Chrobak, oficer prasową Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej wynika, że poszkodowana została 17-, a nie 14-latka, i o rok starsza kobieta. Obie kierowały się do wyłączonego z użytkowania i odgrodzonego taśmą wejścia do budynku Zespołu Szkół Gastronomicznych i Handlowych. - Stan zdrowia młodszej kobiety nie zagraża jej życiu - mówi policjantka.

Z prośbą o wyjaśnienie okoliczności wypadku redakcja portalu zwróciła się do Urzędu Miejskiego. W odpowiedzi otrzymaliśmy oświadczenie Zespołu Szkół Gastronomicznych i Handlowych podpisane przez dyrektor szkoły Jolantę Wikło:

Dnia 22 grudnia 2022 roku w Bielsku-Białej z dachu budynku szkoły przy ul. Wyspiańskiego 5 ok. godz. 8.35 zsunął się na chodnik płat śniegu. Miejsce, na które spadł śnieg było zabezpieczone - ogrodzone taśmą i informację o zakazie przejścia. Zakaz ten został samowolnie złamany przez dwie uczennice klasy IV technikum tutejszego zespołu szkół. Na miejsce wypadku zostało wezwane pogotowie ratunkowe, policja i straż pożarna. W sposób szczególny miejsce wypadku zostało zabezpieczone. Uczennice pozostają pod opieką lekarską i rodziców. Dyrekcja szkoły udzieliła wyjaśnień wszystkim służbom obecnym na miejscu zdarzenia.

bak

Foto: KM PSP