Do modernizowanego Parku Włókniarzy w Bielsku-Białej dotarły pierwsze z 42 tys. roślin przeznaczonych do posadzenia. Obsadzane są rabaty, tworząc tym samym warstwę runa, którego wcześniej nie było. Na bieżąco zwilżane są korzenie drzew, które podczas prac musiały zostać chwilowo odsłonięte, a drzewa są podlewane.

Modernizacja Parku Włókniarzy rozpoczęła się w maju i potrwa ok. sześciu miesięcy. Pierwszy projekt zmian na terenach zielonych położonych między ul. Partyzantów, 1 Maja a rzeką Białą był gotowy jeszcze w 2016 roku. Nie uwzględniał jednak wystarczająco ochrony zieleni, dlatego jego realizacja nie doszła do skutku. Drugi powstał w oparciu o zarządzenie prezydenta miasta wprowadzające Karty ochrony drzew i właśnie jest realizowany.

Jednym z głównych założeń obecnego projektu rewitalizacji parku jest odtworzenie historycznego układu placu Adama Mickiewicza (o szczegółach projektu pisaliśmy w artykule Park Włókniarzy po nowemu. Mają pół roku na rewitalizację (szczegóły projektu). Aktualnie w Parku Włókniarzy rosną 474 drzewa. Dosadzonych zostanie 118 sztuk, wśród nich lipy, platany klony, kasztanowce i graby. Będzie też ponad 6 tys. nowych krzewów, w tym berberysy, forsycje, jaśminowce, śnieguliczki, leszczyny, porzeczki i hortensje. Będzie ponad 35 tys. bylin - goździków, ostróżek, ostnic, przetaczników, jeżówek, kokoryczy, bodziszków, orlików, miodunek, poziomek, parzydeł i barwinków.

Na etapie projektu ogrodnik miejski Dariusz Gajny poprosił o uwzględnienie remontu starych schodów z piaskowca, które kiedyś prowadziły do pawilonu lodowego. Podczas prac okazało się, że z lewej strony zachowały się stworzone z płyt piaskowca donice - oczywiście zostały odtworzone. - Uważam, że efekt po remoncie jest niesamowity i podkreśla historię miejsca, a same schody jeszcze długo będą służyć. Co uważacie o starych - nowych schodach? - czytamy wpis ogrodnika miejskiego w mediach społecznościowych.

bb

Foto: Dariusz Gajny/Facebook