W połowie maja na łamach portalu opublikowaliśmy artykuł o nielegalnych wyścigach na ul. Cieszyńskiej. Tekst powstał na podstawie obserwacji mieszkańca osiedla, który napisał do redakcji obszerny list, załączając zdjęcia okolicy. Korespondencję Czytelnika przekazaliśmy do Miejskiego Zarządu Dróg oraz Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej z prośbą o odniesienie się do problemów. Oto co otrzymaliśmy z obu tych instytucji.

- Z okien mieszkania widzę, co się dzieje szczególnie wcześnie rano oraz w nocy na przebudowanym odcinku Cieszyńskiej - czytamy w artykule Cieszyńska: wyścigi na długiej prostej i przejazdy na jednym kole. Nocą jest gorzej. - Wyścigi na długiej prostej (szacuję, że uczestnicy jadą tam lekko ponad 120-130 km/h), przejazdy motocyklem na jednym kole czy zawody kto szybciej wystartuje, kiedy zapali się zielone. Wypadek śmiertelny na tym odcinku to w mojej ocenie tylko kwestia czasu - pisze Czytelnik w obszernym liście do redakcji. - Czasem na wysokości lotniska pojawia się patrol policji z radarem, ale to niczego nie zmienia - dodaje.

System nie generuje takich danych

Asp. sztab. Roman Szybiak, p.o. oficer prasowy KMP w Bielsku-Białej poinformował portal, że od początku roku policja nie odnotowała zgłoszeń na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa dotyczących przekraczania dopuszczalnej prędkości lub nielegalnych rajdów w tym rejonie ul. Cieszyńskiej. Ostatnie cztery podobne zgłoszenia miały miejsce w latach 2019-2020.

- Nie jest możliwe podanie dokładnej ilości ujawnionych wykroczeń w ruchu drogowym na pewnym tylko wycinku określonej ulicy (można to zrobić jedynie dla całej Cieszyńskiej), nie można więc podać, ile nałożono mandatów karnych lub zastosowano pouczeń, ponieważ system analityczny, który wykorzystuje policja nie umożliwia generowania takich danych - przekonuje policjant.

Funkcjonariusz zapewnił nas, że odcinek drogi jest stale patrolowany przez radiowozy ruchu drogowego - zarówno oznakowane, jak i nieoznakowane z wideorejestratorem, w tym patrole grupy speed. Ponadto miejsce to jest uwzględniane podczas działań ogólnopolskich, jak "NURD" (Niechronienie uczestnicy Ruchu Drogowego), "Trzymaj się prawego pasa" lub "Prędkość". Na tym odcinku prowadzone są również działania z wykorzystaniem drona. - Patrole ruchu drogowego są tam kierowane codziennie - twierdzi.

Monitoring nie potwierdza

W podobnym tonie utrzymana jest odpowiedź, którą otrzymaliśmy z Miejskiego Zarządu Dróg. - Ul. Skrzydlewskiego posiada bezpośrednie włączenie do ścieżki rowerowej zlokalizowanej wzdłuż ul. Cieszyńskiej. Poruszając się od os. Polskich Skrzydeł rowerzysta może w bezpieczny sposób (dzięki zastosowaniu skosów wjazdowych na ścieżkę rowerową) udać się w kierunku Wapienicy lub w kierunku centrum przy wykorzystaniu osygnalizowanych przejazdów dla rowerzystów - czytamy w piśmie z MZD.

Zarządca dróg w Bielsku-Białej przekonuje, że w artykule błędnie wskazano konieczność przejścia przez ul. Cieszyńską. Sygnalizacja świetlna pozwala bowiem rowerzystom bezpiecznie przejechać na drugą stronę ulicy, a następnie zgodnie z obowiązującą organizacją ruchu jechać ścieżką rowerową wzdłuż Cieszyńskiej, aby poprzez Smolną bezpiecznie dojechać do ścieżki rowerowej wokół lotniska. - Zlokalizowane kamery monitoringu w opisanym przez Czytelnika rejonie ul. Smolnej nie potwierdzają stwierdzenia, że rejon ten charakteryzuje się nadmiernym ruchem pojazdów - twierdzi MZD.

- Jeśli chodzi o drogę powrotną, to z uwagi na występowanie zjazdu publicznego nie ma możliwości technicznych dla montażu dodatkowych wygrodzeń chodnikowych. Opisany przez czytelnika przykład może mieć miejsce na każdym tego typu zjeździe. Ścieżka rowerowa w analizowanym obszarze zlokalizowana jest poprawnie z zapewnieniem przekroczeń jezdni na każdej relacji z wykorzystaniem przejazdów dla rowerzystów - dodaje zarządca drogi.

Ochrona praw użytkowników drogi

Jak przekonują w MZD, każda przebudowa/rozbudowa głównych arterii miasta ma na celu poprawę warunków bezpieczeństwa i ruchowych na danej ulicy wraz ze zwiększeniem jej przepustowości. Tak też jest na ul. Cieszyńskiej. - Przekroczenia prędkości występują na wielu ulicach niezależnie od przekroju poprzecznego. Wynika to z niesubordynacji kierowców i jest najczęstszą przyczyną zdarzeń drogowych - tłumaczą.

- Inwestując duże środki w przebudowę dróg w celu poprawy ich geometrii, bezpieczeństwa i komfortu przejazdu, nie można zamykać innym użytkownikom dróg możliwości czerpania z tych korzyści, podporządkowując te profity wybrykom wandali. Zgodnie z funkcją drogi publicznej wszyscy użytkownicy mają prawo korzystać z niej na równych warunkach. Eliminowanie komfortu przejazdu na skutek opisanych wykroczeń jest ograniczaniem tych praw i nieszanowaniem inwestowania publicznych pieniędzy w poprawę warunków ruchu - czytamy.

Miejski Zarząd Dróg w Bielsku-Białej pointuje, że jedyną możliwością unormowania opisanej sytuacji na ul. Cieszyńskiej jest egzekucja przez odpowiednie organy. Na podstawie posiadanego monitoringu MZD stwierdza, że w ciągu ul. Cieszyńskiej dochodzi do częstych kontroli drogowych policji z wykorzystaniem pojazdów nieoznakowanych czy patrolu wyposażonego w radar.

Jako że ul. Cieszyńska - jak twierdzi zarządca drogi - została oznakowana zgodnie z zatwierdzonym projektem docelowej organizacji ruchu, na chwilę obecną MZD nie przewiduje dodatkowych zmian w obowiązującej organizacji ruchu. Audyt BRD przeprowadzany obligatoryjnie w okresie do 12 miesięcy od dopuszczenia do użytkowania przebudowanej drogi, który zostanie przeprowadzony w drugiej połowie bieżącego roku, będzie podstawą do podjęcia dalszych kroków w zakresie ewentualnych zmian.

bb