Instytucją odpowiedzialną za przyłącza gazowe jest Polska Spółka Gazownictwa kontrolowana przez Skarb Państwa i samorząd nie ma wpływu na jej decyzje - to odpowiedź władz Bielska-Białej na interpelację Edwarda Kołka. Radny PiS interweniował u prezydenta Jarosława Klimaszewskiego, bo gazownia odmówiła mieszkańcowi Hałcnowa przyłączenia do sieci.

Edward Kołek interweniował do prezydenta Jarosława Klimaszewskiego w sprawie mieszkańca Hałcnowa, który wymienił tzw. kopciucha na kocioł gazowy, zlecił wykonanie dokumentacji i instalacji, ale gazownia odmówiła przyłączenia do sieci gazowej. Radny PiS nie ukrywał zaskoczenia. - Przyznam, że jest to dla mnie fakt zdumiewający. W mieście, które namawia mieszkańców do takich działań, dopłaca do nich, nie ma zgody gazowni - pisaliśmy TUTAJ.

Do sprawy odniósł się wiceprezydent Adam Ruśniak, który pouczył radnego, że instytucją odpowiedzialną za przyłącza jest Polska Spółka Gazownictwa należąca do grupy kapitałowej Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. - Właścicielem jest Skarb Państwa i jak inne tego typu spółki nie podlega samorządowi. Proces przyłączeniowy należy do wyłącznych kompetencji tego podmiotu, dlatego Pana zapytanie i wątpliwości należałoby kierować do PGNiG - czytamy.

Wiceprezydent miasta dodaje, że mieszkańcy Bielska-Białej podejmując decyzję o zmianie źródła ogrzewania, powinni kierować się możliwością podpisania stosownej umowy z dostawcą gazu, energii elektrycznej lub ciepła systemowego oraz wykonania instalacji technicznej.

bak