Petycja o powołanie Miejskiej Rady Kobiet w Bielsku-Białej nie zasługuje na uwzględnienie - taką decyzję w drodze głosowania podjęła komisja skarg, wniosków i petycji Rady Miejskiej, która przygotuje teraz projekt uchwały na sesję. Petycję złożył bielski okręg Partii Razem.

Postulat dotyczący powołania Miejskiej Rady Kobiet w Bielsku-Białej pojawił się w lutym. Wtedy do Biura Rady Miejskiej wpłynęła petycja w tej sprawie złożona przez bielski okręg Partii Razem. W opinii wnioskodawców, rada służyłaby diagnozowaniu potrzeb mieszkanek, upowszechniania idei równości kobiet i mężczyzn czy współpracy i wspieraniu instytucji i organizacji działających na rzecz praw kobiet (więcej TUTAJ).

Wniosek trafił na posiedzenie komisji skarg, wniosków i petycji Rady Miejskiej, która zwróciła uwagę, że petycja o podobnej treści rozpatrywana w poprzedniej kadencji samorządowej (w kwietniu 2018) została uznana za bezzasadną. Przywołano wtedy m.in. przepisy ustawy o samorządzie gminnym, która nie przewiduje powołania Miejskiej Rady Kobiet. Ponadto uzasadniano, że „w Bielsku-Białej istnieją liczne zespoły o charakterze doradczym, w których zasiadają kobiety”.

Wiosną 2019 roku negatywnie na wniosek o powołanie Rady Kobiet przy Prezydencie Bielska-Białej odpowiedział Urząd Miejski, który wskazał m.in., że w Radzie Miejskiej zasiadają kobiety, a każdy mieszkaniec może wziąć udział w dowolnej sesji po złożeniu wniosku do Przewodniczącego Rady Miejskiej z prośbą o udzielenie głosu.

Komisja Skarg, Wniosków i Petycji podzieliła argumentację w dwóch poprzednich sprawach i w drodze głosowania uznała petycję Partii Razem za niezasługującą na uwzględnienie. Teraz uchwałę w tej sprawie musi podjąć Rada Miejska.

bak