Zamknięcie centrum medycznego „Energetyków” podyktowane jest niskim obłożeniem przychodni, a jej likwidacja nie powinna powodować niedogodności dla pacjentów, bo w promieniu kilkuset metrów znajdują się dwie inne poradnie - to stanowisko PZU Zdrowie w związku z naszym wczorajszym artykułem o likwidacji poradni zdrowia przy ul. Tuwima w Bielsku-Białej.

Wczoraj nasz portal poruszył problem ok. 1300 pacjentów leczących się w działającej od ok. 60 lat poradni zdrowia „Energetyków” (TUTAJ). Z końcem kwietnia centrum medyczne, które przed laty funkcjonowało jako przychodnia przyzakładowa bielskiej elektrociepłowni, zostanie zlikwidowane. O likwidacji listownie informowani są pacjenci, którzy teraz muszą znaleźć nowego lekarza POZ.

Pod koniec marca z pytaniami w sprawie likwidacji poradni portal zwrócił się do PZU Zdrowie. Dziś otrzymaliśmy odpowiedź. - Placówka medyczna przy ul. Tuwima w Bielsku-Białej realizowała świadczenia na podstawie kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Jej zamkniecie nie powinno powodować niewygody dla pacjentów, bowiem w promieniu kilkuset metrów znajdują się dwie inne placówki realizujące usługi w ramach NFZ - czytamy w komunikacie przesłanym do redakcji.

- Okoliczność ta wpływała zresztą na niskie obłożenie przychodni „Energetyków” - zapisanych do niej na stałe było około 1200 pacjentów, lecz w praktyce z dostępnych grafików i terminów korzystało znacznie mniej osób. W zamykanej przychodni pracowało dziewięć osób. Poinformowaliśmy pracowników oraz pacjentów z wyprzedzeniem o planowanym zamknięciu - zapewnia PZU Zdrowie.

bak