Ciekawostka turystyczna na Rynku znów działa. Naprawił ją emeryt za 6 tys. zł - foto
Emerytowany elektronik podjął się naprawy kwadransowego zegara na bielskim Rynku. Jeśli „nie wystąpią zdarzenia siły wyższej”, to urządzenie powinno zostać naprawione i ponownie odmierzać czas najpóźniej pod koniec listopada - pisaliśmy miesiąc temu. Od kilku dni zegar znów działa. Czasomierz ze względu na oryginalność wskazań może być kolejną ciekawostką turystyczną Bielska-Białej.
Oryginalny zegar kwadransowy umieszczony jest w reprezentacyjnym i często odwiedzanym przez turystów rejonie Bielska-Białej. Zegar pojawił się na starówce w 2006 roku, gdy przebudowywana była płyta Rynku. Od kilku lat jest zmorą urzędników, bo bardzo często ulega awarii, szczególnie zimą. Wydział gospodarki miejskiej Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej znalazł wykonawcę, który podjął się analizy przyczyn wadliwego działania wyjątkowego zegara oraz naprawy układu elektronicznego sterującego pracą urządzenia.
Zmora urzędników na Rynku wciąż stoi. Naprawę zlecono emerytowi
Już wstępne oględziny pokazały, że zastosowany w nim mechanizm jest niezwykle skomplikowany, a na dodatek narażony na działanie wilgoci. Dlatego postanowiono zaprojektować i zbudować praktycznie nowy. Jego zaletą jest prostota w obsłudze i łatwiejsze ewentualne naprawy w przyszłości. Zaprojektowanie nowego mechanizmu sterującego zegarem, zakup części, montaż, napisanie programu sterującego, podłączenie nowego układu do istniejących wyświetlaczy, testy działania i montaż całości w rozdzielni przy fontannie z Neptunem trwały do końca listopada br. Oprócz wykonania nowego, poprawnie działającego układu wzmocniono także moc wyświetlaczy LED, co poprawiło widoczność wskazań.
Zegar kwadransowy znów działa poprawnie. Jednak odczytanie na nim godziny może niektórym sprawiać problem. Dlatego obok zamontowano instrukcję odczytu jego wskazań. Naprawa reprezentacyjnego czasomierza kosztowała ponad 6 tys. zł.
bb
Foto: Urząd Miejski w Bielsku-Białej
Oceń artykuł:
90 9



Klauzula informacyjna ›