Astronomiczne koszty rewitalizacji linii kolejowej do Skoczowa. Kto za to zapłaci?
Nawet 350 mln zł może kosztować rewitalizacja linii kolejowej z Bielska-Białej do Skoczowa. Aglomeracja Beskidzka jest gotowa do drugiego etapu naboru wniosków w ramach programu Kolej Plus, gdzie powalczy o pozyskanie 85 proc. tej kwoty. Jeśli inwestycja uzyska rządowe dofinansowanie, to pierwsze prace budowlane rozpoczną się w 2026 roku.
Aglomeracja Beskidzka ma czas do 24 listopada na złożenie dokumentów do drugiego etapu naboru Kolej Plus (zakwalifikowano do niego 79 wniosków). Lista rankingowa z dofinansowaniem spodziewana jest w lutym 2022.
Brakujące 15 proc. dołożą samorządy
Zgodnie z planem, 85 proc. kosztów rewitalizacji linii kolejowej z Bielska-Białej do Skoczowa pokryć ma budżet państwa, a brakujące 15 proc. dołożą samorządy. Jak łatwo policzyć, będzie to kwota ok. 52 mln zł. Połowę ma wyłożyć Urząd Marszałkowi w Katowicach, a drugą połowę Aglomeracja Beskidzka (w kosztach partycypować ma ok. 10 gmin).
W poniedziałek informowaliśmy o uchwale Sejmiku Województwa Śląskiego, który na rewitalizację linii kolejowej Bielsko-Biała - Skoczów planuje przekazać do 2028 roku 16,4 mln zł. Podjęcie uchwały było kolejnym krokiem przy kompletowaniu dokumentacji do drugiego etapu naboru wniosków. Wspomniana kwota to połowa wkładu własnego inwestycji według wstępnych szacunków, które mówiły, że rewitalizacja linii kolejowej nr 190 będzie kosztowała ok. 217 mln zł.
Tymczasem po opracowaniu studium planistyczno-prognostycznego (raport z konsultacji społecznych niezbędnych przy opracowywaniu dokumentu jest TUTAJ) szacunkowe koszty wzrosły do 350 mln zł (uwzględniono w nim wzrost cen towarów i usług do 2028 roku). Jeśli projekt uzyska dofinansowanie, to w Katowicach trzeba będzie znaleźć dodatkowe fundusze.
Pierwsi pasażerowie za siedem lat?
Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to podpisanie umowy z PKP Polskie Linie Kolejowe na dofinansowanie inwestycji powinno nastąpić do połowy 2022 roku. Następnie rozpoczną się prace przedprojektowe i projektowe, która potrwają ok. trzech lat. W 2026 roku powinny ruszyć właściwe prace modernizacyjne, a ich zakończenie szacowane jest na 2028 roku. Wtedy pierwsi pasażerowie pojadą pociągiem z Bielska-Białej w kierunku Cieszyna.
O uzyskanie dofinansowania będzie jednak niezwykle trudno. Pula środków w ramach rządowego programu Kolej Plus wynosi 5,6 mld zł, a wartość wniosków zakwalifikowanych do drugiego etapu to szacunkowo nawet 30 mld zł. Pieniędzy może wystarczyć tylko na ok. 20 zgłoszonych projektów. Modernizacja linii kolejowej z Bielska-Białej do Skoczowa ma jednak mocne wsparcie polityczne w osobie marszałka województwa śląskiego Jakuba Chełstowskiego. Dodatkowo już teraz wiadomo, że część samorządów zrezygnuje z walki, bo nie zdąży przygotować potrzebnej dokumentacji.
Bartłomiej Kawalec
Oceń artykuł:
61 59
Autor: Bartłomiej Kawalec
Dziennikarz portalu bielsko.biala.pl
Komentarze 80
- busiarze
- najeźdźcy ze Ślunska nie Cieszyńskiego, Ci są spoko :)

Klauzula informacyjna ›