Gorącą dyskusję w mediach wywołała informacja o planach budowy parkingu w sąsiedztwie ul. Cieszyńskiej tuż przy Lasku Bathelta. Zdaniem części obserwatorów, inwestycja zbyt mocno ingeruje w drzewostan, a planowana wycinka to kolejny przejaw betonowania miasta. W opinii MZD w Bielsku-Białej, zdjęcia satelitarne z 2009 dowodzą, że budowa parkingu obok lasku wcale go nie narusza.

Jak informuje MZD, dzięki przeprowadzonej przez Ogrodnika Miejskiego analizie zdjęć satelitarnych dostępnych w Systemie Informacji Przestrzennej Geo-Info można cofnąć się w czasie do obserwacji sprzed lat. Ze zdjęć wynika, że w 2009 roku w miejscu planowanego parkingu rosła … trawa. Zdjęcie wykonane w 2015 pokazuje, że obszar dopiero zarasta dziko rosnącymi krzakami i pędami drzew, które samoistnie zagęszczają dawne pole w sąsiedztwie pobliskiego supermarketu.

Wstrzymana budowa w rejonie lotniska. Protest mieszkańców w sprawie wielkiej wycinki

- Jaki z tego wniosek? Po pierwsze, historyczny obszar Lasku Bathelta w razie budowy parkingu wcale nie zostałby naruszony. Po wtóre, najstarsze drzewa, które miałyby być poddane wycince mają najwyżej 12 lat. Nikt oczywiście nie zaprzecza, że każda zieleń jest cenna. Warto jednak pamiętać, że w miejscu dawnej łąki może powstać zielony parking, obsadzony odpowiednio dobranymi (co najmniej kilkuletnimi) gatunkami drzew oraz innych krzewów - czytamy na stronie internetowej MZD.

Portal ujawnia, a radny interpeluje: wycinka aż 271 drzew to zbyt wysoka cena

Parking ma ułatwić komunikację mieszkańcom oraz turystom chcącym skorzystać z zielonych terenów wokół lotniska i Lasku Bathelta. To jedyny teren w sąsiedztwie dużego osiedla mieszkaniowego cierpiącego na niedostatek miejsc parkingowych, będący własnością gminy.

bb

Foto: MZD w Bielsku-Białej