Wielu mieszkańców uważa, że budowa parkingu w rejonie lotniska w Aleksandrowicach okupiona wycinką 271 drzew to zbyt wysoka cena - pisze radny Konrad Łoś w interpelacji do prezydenta Bielska-Białej. Radny pyta czy rozważana była inna lokalizacja dla parkingu oraz czy możliwe są zmiany w projekcie celem ograniczenia wycinki.

Miejski Zarząd Dróg w Bielsku-Białej ogłosił przetarg na budowę parkingu obok Lasku Bathelta. W ramach inwestycji w pobliżu lotniska w Aleksandrowicach powstanie 116 miejsc postojowych. W związku z budową wyciętych zostanie 271 drzew oraz krzewy. W ramach kompensacji zaplanowano nasadzenia 222 drzew. Teren inwestycji, na którym zaprojektowano parking porośnięty jest zielenią wysoką i niską.

Po ujawnieniu tych planów przez nasz portal (zob. artykuł Powstanie duży parking obok lotniska. Do wycięcia 271 drzew MAPA) interpelację do władz Bielska-Białej złożył radny Konrad Łoś. - Potrzeba rozsądnego i racjonalnego powiększania bazy parkingowej w obrębie terenów rekreacyjnych przy lotnisku ma swoje obiektywne uzasadnienie (...). Opinię publiczną zelektryzowała jednakże informacja, że inwestycja pociągnie za sobą konieczność wycięcia aż 271 drzew oraz kilkudziesięciu mkw. krzewów.

- W ramach rekompensaty zaplanowano nowe nasadzenia, lecz w znacznie mniejszej skali aniżeli liczba drzew planowanych do wyrębu. Wielu mieszkańców uważa, iż budowa parkingu kosztem kilkuset drzew okupiona jest zbyt wysoką ceną, która nie rekompensuje potencjalnych korzyści płynących z dodatkowej infrastruktury technicznej dla obsługi terenów rekreacyjnych przy lotnisku - twierdzi Konrad Łoś. Radny dodaje, że „mieszkańcy ponadto podnoszą, iż zgodnie z dokumentacją projektową obiekt ma zostać wyposażony w system poboru opłat, co może zniechęcić wielu kierowców do korzystania z tego parkingu.

W interpelacji do władz miasta Konrad Łoś pyta, czy rozważana była inna lokalizacja dla parkingu w rejonie lotniska, która nie oznaczałaby konieczności wycinki tak dużej liczby drzew, czy dopuszcza się możliwość wprowadzenia korekt do opracowania projektowego celem ograniczenia wycinki, także kosztem wielkości parkingu oraz na jakiej podstawie ustalono wymiar nasadzeń kompensacyjnych.

Radny zwrócił się także o zestawienie „obrazujące skalę wycinki drzew i krzewów z gruntów miejskich i pozostających w trwałym zarządzie miejskich jednostek organizacyjnych oraz gruntów Skarbu Państwa na terenie Bielska-Białej w bieżącej kadencji w związku z inwestycjami realizowanymi przez gminę”. Konrad Łoś oczekuje także danych dotyczących przeprowadzonych nasadzeń kompensacyjnych.

bak