Jak dotąd, nie ma odpowiedzi na apel radnego Rafała Ryplewicza w sprawie zaangażowania się w sponsoring Podbeskidzia Bielsko-Biała przez spółkę Tauron, nadzorowaną przez Skarb Państwa. List otwarty w tej sprawie bielski radny wystosował do lokalnych parlamentarzystów PiS. - Posłowie zignorowali sprawę, nie ma najmniejszej chęci pomocy. Panowie, będziemy pamiętać - zapowiada Ryplewicz.

Kilka tygodni temu bielski radny Rafał Ryplewicz wystosował list otwarty do lokalnych parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości - Przemysława Drabka, Grzegorza Pudy oraz Stanisława Szweda - w sprawie „udzielenia długofalowego wsparcia finansowego klubowi TS Podbeskidzie Bielsko-Biała przez spółkę Tauron Polska Energia S.A.”. - Trudno nam rywalizować na budżety z klubami posiadającymi wsparcie dużych Spółek Skarbu Państwa - argumentował radny, który podał przykłady kilkunastu klubów piłkarskich ze wsparciem SSP.

Apel ponad podziałami politycznymi. Tauron sponsorem TS Podbeskidzie?

Jak dotąd, żaden z adresatów nie odpowiedział na list. - Czy bielscy posłowie PiS chcą zrobić coś dla tego miasta, czy tylko będą o tym opowiadać? Inne kluby mają lukratywny sponsoring Spółek Skarbu Państwa - TS Podbeskidzie Bielsko-Biała od dawna na to czeka! Tauron sam zachęca na swojej stronie do aplikowania o niego. Wystosowałem w tej sprawie list otwarty do trójki lokalnych parlamentarzystów partii rządzącej: żaden z nich nie odpowiedział… Ale brak odpowiedzi też jest odpowiedzią - nie ma najmniejszej chęci pomocy - mówi Rafał Ryplewicz.

Radny dodaje, że „posłowie PiS zignorowali sprawę, o którą chodzi, bielski samorząd - z którego dwóch z nich się wywodzi - oraz społeczność sympatyków dobrze życzących i chcących wspierać klub TS Podbeskidzie”. - Panowie, będziemy pamiętać - zapowiada Rafał Ryplewicz.

bak

Foto: Szymon Jaszczurowski/TS Podbeskidzie