PKP PLK rozważa wniesienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach ponaglenia na niezałatwienie sprawy administracyjnej w terminie. Mowa o wniosku na wycinkę 217 drzew rosnących wzdłuż linii kolejowej w centrum Bielska-Białej. Spółka nie planuje wycofania się ze swoich planów.

W czerwcu informowaliśmy, że Starostwo Powiatowe w Pszczynie pozostawiło bez dalszego biegu wniosek spółki PKP PLK, która wystąpiła o wydanie pozwolenia na wycinkę 217 drzew w centrum Bielska-Białej (zob. Na razie wycinki nie będzie. Drzewa koło teatru uratował starosta pszczyński). Nowe okoliczności w tej sprawie przedstawił wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel w odpowiedzi na interpelację poselską Małgorzaty Pępek. Urzędnik przekonuje, że „wniosek ten jest nadal w trakcie procedowania, ponieważ trwa spór kompetencyjny między Starostwem a Urzędem Miasta Bielsko-Biała”.

- Spółka (PKP PLK - red.) rozważa też wniesienie do wojewódzkiego sądu administracyjnego ponaglenia na niezałatwienie sprawy administracyjnej w terminie - czytamy w piśmie z resortu infrastruktury. Wiceminister powołał się na dwa operaty dendrologiczne, w których do wycinki wskazano ponad 150 drzew. W czerwcu odbyła się wizja lokalna z udziałem przedstawicieli PKP PLK, pszczyńskiego starostwa oraz urzędników bielskiego magistratu celem oględzin szesnastu drzew przeznaczonych do wycinki.

- Przedstawiciele Urzędu - powołując się na walory kulturowe i lokalne - wnieśli do protokołu uwagi, proponując pozostawienie 12 sztuk drzew i dokonywanie cięć pielęgnacyjnych. Przedstawiciele PKP PLK również wnieśli uwagi do protokołu, zastrzegając, że ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa ruchu kolejowego nie wyrażają zgody na pozostawienie drzew. 16 kwietnia br. na wnioskowanym odcinku linii kolejowej nr 139 miała miejsce sytuacja potencjalnie niebezpieczna polegająca na tym, iż jedno z drzew utraciło swoją stabilność i zawisło nad siecią trakcyjną. Spowodowało to konieczność wstrzymania ruchu kolejowego oraz awaryjne usuwanie przewróconego drzewa - twierdzi wiceminister Andrzej Bittel.

bak