W listopadzie ub. roku zakończyła się rewitalizacja zabytkowej Willi Sixta, z której na co dzień korzysta Galeria Bielska BWA. Z powodu pandemii jej otwarcie w nowej odsłonie obeszło się jednak bez większego echa. W poniedziałek, wtorek i środę na elewacji budynku można było oglądać efektowną iluminację z okazji Dni Bielska-Białej i 70-lecia połączenia miast.

Przez trzy kolejne wieczory w Willi Sixta odbywały się koncerty w ramach tegorocznych Dni Bielska-Białej. W poniedziałek w murach zabytkowego budynku przy ul. Mickiewicza 24 odbył się koncert „Kosmonautów”, czyli zespołu jazzowego złożonego z absolwentów Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych im. Stanisława Moniuszki w Bielsku-Białej.

Efekty rewitalizacji Willi Sixta pokazywaliśmy w artykule Znany bielski zabytek po remoncie. Zamknięty zaraz po otwarciu ZDJĘCIA

We wtorek występował znany i lubiany przez wielu bielszczan Gooral, od 15 lat łączący z sukcesami muzykę klubową i elektroniczną z góralszczyzną. Wtorkowy koncert złożony był głównie z niewydanych dotąd utworów artysty. Natomiast w środę w ogrodach pofabrykanckiej willi miłośników muzyki klasycznej zgromadził koncert poświęcony twórczości Jana Sztwertni. Koncertom towarzyszyły efektowne iluminacje świetlne.

AK

Foto: Adam Kanik