Fatalne skrzyżowanie do poprawki. Dochodziło do niebezpiecznych sytuacji
O potrzebie pilnych zmian na ul. Żywieckiej wielokrotnie pisał nasz portal, mówią o nich kierowcy. Stanie się wreszcie tak, jak wskazuje zdrowy rozsądek. Jeszcze przed końcem wakacji MZD zmieni organizację ruchu w rejonie skrzyżowania z ul. Górską.
O potrzebie korekty organizacji ruchu na tym skrzyżowaniu Miejski Zarząd Dróg w Bielsku-Białej informował już kilkakrotnie. Drogowcom zależy na poprawie bezpieczeństwa, a nawyki kierowców i niepoprawne zachowania na skrzyżowaniu Żywieckiej i Górskiej prowadziły do niebezpiecznych sytuacji i tworzenia się zatorów w tym miejscu. Stąd decyzja o przeprowadzeniu zmiany organizacji ruchu.
- Krytyczne opinie dotyczą m.in. krótkiego pasa skrętu z Żywieckiej na Górską. Mieści się na nim zaledwie kilka aut, więc kierowcy mając do wyboru blokowanie pasa ruchu na wprost lub ignorowanie oznaczeń na jezdni, wybierają to drugie - pisaliśmy przed rokiem tuż po zakończeniu remontu ulic Krakowskiej i Żywieckiej w artykule Mankamenty nowej Krakowskiej i Żywieckiej. Ostra krytyka projektanta ZDJĘCIA.
MZD otrzymał już pozytywną opinię policji, a także uzyskał formalne zatwierdzenie z wydziału komunikacji Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej. Kierowcy skręcający z ul. Żywieckiej w kierunku Międzybrodzia nie będą już musieli zjeżdżać, jak dotąd, z lewego pasa. Zmiana organizację ruchu zostanie wprowadzona przed końcem trwających wakacji.
bb
Na zdjęciu: ul. Żywiecka w rejonie skrzyżowania z ul. Górską. fot. Urząd Miejski w Bielsku-Białej

Oceń artykuł:
36 5Komentarze 23
Ile pieniędzy na to poszło? Proszę przedstawić mieszkańcom rozliczenia, gospodarze miasta. Łatwo się głupio wydaje niezarobione przez siebie pieniądze. Można pracować nad projektem, nadzorować go i konsultować go... i udawać, jaką się ważną pracę wykonuje. Gdyby przedsiębiorca tak prowadził swoją firmę, pewnie by splajtował. Czy ktoś pociągnie autorów tego rozwiązania do odpowiedzialności? Czy następnym razem też podejmie się decyzję ponad głowami najbardziej zainteresowanych i znających sytuację?
Kiedy poznamy nazwiska osób, które zaakceptowały tę patologię?

Klauzula informacyjna ›